Tragiczna śmierć posła Litewki. Nowe informacje, kierowca zatrzymany
Kierowca samochodu, który uderzył w rower posła Łukasza Litewki, został zatrzymany do wyjaśnienia - przekazała Interii Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu. Mężczyzna był trzeźwy. Na piątek zaplanowane są pierwsze czynności - usłyszeliśmy. Polityk nie przeżył wypadku. Miał 36 lat.

W skrócie
- Kierowca samochodu, który uderzył w rower posła Łukasza Litewki, został zatrzymany do wyjaśniania i zostanie poddany niezbędnym badaniom na obecność alkoholu oraz innych substancji psychoaktywnych.
- Wypadek, w którym zginął 36-letni poseł Nowej Lewicy Łukasz Litewka, miał miejsce na drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem.
- Kondolencje rodzinie zmarłego złożyli publicznie politycy z różnych opcji, w tym premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Ta osoba została zatrzymana (kierowca - red.) celem wykonania niezbędnych badań i pobrania materiału do specjalistycznych analiz pod kątem zawartości alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych - przekazał Interii rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu prok. Bartosz Kilian.
- Zapewne w dniu jutrzejszym będziemy mieli zaplanowane czynności z udziałem tego człowieka. Przede wszystkim musimy go przesłuchać, jednak decyzje co do charakteru tej czynności będzie podejmował prokurator z Dąbrowy Górniczej - dodał.
Rzecznik prokuratury przekazał również, że śledczy zakończyli już identyfikację ofiary. - W drodze okazania zwłok została formalnie potwierdzona tożsamość posła - stwierdził.
- Dopełniamy wszelkich starań, aby czynności te zostały utrwalone m.in. za pomocą zapisu wideo. W pracach bierze udział biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz biegły medyk sądowy - zaznaczył.
Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy zginął w wypadku
Do wypadku, w którym zginął 36-letni poseł Łukasz Litewka doszło w czwartek po godz. 13 na drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Samochód marki Mitsubishi uderzył czołowo w jadącego poboczem rowerzystę, którym okazał się poseł Nowej Lewicy. Mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować.
Według wstępnych informacji kierowca samochodu albo zasłabł, albo zasnął. To 57-letni mieszkaniec Sosnowca. Badania alkomatem nie wykazały, aby był on pod wpływem alkoholu.
Posła w mediach społecznościowych pożegnali politycy z wszystkich opcji politycznych. Kondolencje rodzinie zmarłego złożyli m.in. premier Donald Tusk, prezydentKarol Nawrocki, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, poseł PiS Przemysław Czarnek, czy lider Konfederacji Sławomir Mentzen.












