Reklama

Reklama

Tragedia na torach w Raciborzu. 62-latek zginął na miejscu

Śląska policja wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku kolejowego, do którego doszło w niedzielę w Raciborzu - informuje "Dziennik Zachodni".

Z ustaleń policjantów wynika, że 62-letni mężczyzna wtargnął nagle na tory. Wprost pod nadjeżdżający od strony Markowic pociąg towarowy relacji Płock-Chałupki.

Mężczyzna zginął na miejscu.

Bliższe okoliczności, w jakich doszło do wypadku, nie są jeszcze znane.

Postępowanie w sprawie tragedii prowadzi śląska policja.





Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy