Reklama

Reklama

Tomasz Siemoniak pyta o komisję ds. pedofilii. Wiceszef MS zapewnia, że zacznie działać

Gdzie jest państwowa komisja ds. pedofilii, która miała powstać rok temu? - pytał w czwartek wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak. Zapewnił przy tym, że, PO jest gotowa łączyć siły polityczne w walce z pedofilią. "Mogę powiedzieć, że komisja ruszy, a jej działania dotkną tych wszystkich, którym umorzono postępowania lub których przestępstwa się przedawniły" - powiedział z kolei wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

W środę wieczorem TVP wyemitowała film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało", w którym opisano kulisy przestępstw Krystiana W., ps. Krystek, działającego w Trójmieście. Mężczyzna był określany przez media mianem "łowcy nastolatek". Latkowski przywołał zeznania dziewcząt, które opisywały gwałty i molestowanie.

Tomasz Siemoniak w rozmowie z Polskim Radiem powiedział, że nie oglądał dokumentu Latkowskiego. Przyznał jednak, że "nie ma obrzydliwszej rzeczy niż pedofilia i trzeba z nią walczyć".

Wiceszef PO przypomniał, że w ubiegłym roku po filmie braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" obóz rządzący zapowiedział powstanie państwowej komisji do spraw walki z pedofilią. "Pytanie, co się przez ten rok wydarzyło. Pytanie, co przez ten czas robiły organy państwa" - podkreślił polityk.

Reklama

"Gdzie jest państwowa komisja ds. pedofili, która miała powstać rok temu?" - pytał Siemoniak.

Zapewnił przy tym, że PO jest gotowa łączyć siły polityczne w walce z pedofilią. "Rok temu wydawało się, że dochodzi tutaj do takiego przełomu; że powstanie instytucja, która będzie walczyła z pedofilią, nie dzieląc, nie stygmatyzując. Natomiast nic się przez ten rok nie wydarzyło" - zaznaczył Siemoniak.

Jak dodał, odpowiedzialność w tej sprawie spoczywa na rządzących. "Niech prokurator generalny Zbigniew Ziobro powie, co w tej sprawie zrobił przez ostatni rok od pierwszego filmu. Wtedy można rozmawiać" - zaznaczył.

Na zarzut, że to PO doprowadziła do skrócenia terminu przedawnienia przestępstw pedofilii odparł, ze są to słabe wytłumaczenia. "naprawdę jeśli ktoś w 2020 r. zwala na poprzedników zaniechania, to jest sytuacja bardzo wątpliwa".

Kiedy zostanie powołana komisja?

O to, jak długo jeszcze będzie trwało powoływanie komisji ds. wyjaśniania przypadków pedofilii, Wójcik pytany był w TVN24. Wiceminister odparł, że będzie to trwało "znacznie krócej niż te dziesiątki lat, kiedy takiej komisji nie było".

Za powołaniem komisji w Sejmie ubiegłej kadencji opowiedziała się większość polityków zarówno Zjednoczonej Prawicy, jak i opozycji. Pierwszy członek komisji, dr. hab. Błażej Kmieciak, został do niej powołany w ten poniedziałek.

"Wiem, że już pierwsi członkowie są wskazywani do tej komisji" - mówił w czwartek Wójcik. "Ja mogę powiedzieć, że komisja ruszy, a dotknie tych wszystkich, których przestępstwa zostały umorzone bądź się przedawniły" - powiedział.

Przekonywał, że dzięki obecnemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze "naprawdę zaczęto walczyć z pedofilią". "W różnych środowiskach, bo nie mówimy tylko o jednym środowisku" - powiedział. "Wiem na pewno, że nikt nie jest traktowany z taryfą ulgową w Ministerstwie Sprawiedliwości i Prokuraturze Krajowej" - podkreślił Wójcik.

Debata na temat pedofilii

Debatę na temat pedofilii wywołał w ostatnich dniach drugi film dokumentalny Tomasza i Marka Sekielskich opisujący przypadki pedofilii wśród księży. Z kolei środę TVP wyemitowała film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało", w którym opisano kulisy działania Krystiana W., ps. Krystek, określanego przez media "łowcą nastolatek". Latkowski przywołał zeznania nastolatek, które opisywały gwałty i molestowanie.

Ustawa o państwowej komisji do spraw wyjaśniania przypadków pedofilii weszła w życie we wrześniu ubiegłego roku.

Do zadań komisji będzie należało m.in. wydawanie postanowień o wpisie do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, zawiadamianie odpowiednich organów o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pedofilii, ale także o przypadkach niezawiadomienia właściwego organu o podejrzeniu przestępstwa pedofilii. Komisja będzie też identyfikować zaniedbania i zaniechania w wyjaśnianiu przypadków nadużyć seksualnych. 


***

#POMAGAMINTERIA

Fundacja Centaurus - największy w Europie azyl dla koni walczy o przetrwanie swoje oraz podopiecznych. Z powodu epidemii COVID z dotacji wycofują się kolejne upadające firmy i tracący pracę darczyńcy. Na to wszystko nakłada się susza, która spowodowała dwukrotny wzrost cen siana. Sytuacja jeszcze nigdy nie była tak dramatyczna. Organizacja walczy o swoje być albo nie być. Pomóż i ocal setki zwierząt od śmierci! Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy