Reklama

Reklama

To nie koniec kłopotów prezydenta Legionowa?

Śledztwo m.in. w sprawie przekroczenia uprawnień przez prezydenta Legionowa Romana Smogorzewskiego jest w toku; dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów - poinformował PAP prokurator Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Jak przekazał Saduś, śledztwo dotyczy m.in. przekroczenia uprawnień przez Smogorzewskiego w okresie od maja 2013 r. do 27 sierpnia 2015 r.

Chodzi o podjęcie przez niego czynności związanych ze sprzedażą "niezgodnie z prawem i poniżej rzeczywistej wartości" prawa użytkowania wieczystego należącej do miasta działki przy ul. Parkowej 27 o powierzchni 3000 m kw., a następnie "wyrażenie zgody na zbycie tejże nieruchomości w dniu 27 sierpnia 2015 r", czym działano na szkodę interesu publicznego - zaznaczył prokurator Saduś. Podkreślił, że postępowanie nie jest prowadzone przeciwko prezydentowi, lecz w sprawie.

Reklama

O sprzedaży działki w 2015 roku informowała należąca do gminy Legionowo spółka KZB. Jak się okazało, działkę kupiła prywatna spółka "Milenium", w której współwłaścicielką była żona znanego aktora. Spółka ta na działce w pobliżu stadionu miejskiego zbudowała Centrum Szkoleniowo-Sportowe.

Postępowanie jest prowadzone również w sprawie przekroczenia w okresie od 22 marca 2010 r. do 11 kwietnia 2014 r. uprawnień służbowych przez funkcjonariuszy publicznych. Chodzi m.in. o ówczesnego starostę legionowskiego, a obecnie posła PO Jana Grabca oraz prezydenta Smogorzewskiego. Przekroczenie uprawnień miało polegać na "dokonaniu nieuprawnionej zmiany zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego". W tym przypadku chodzi o działkę u zbiegu ulic Jagiellońskiej, Mickiewicza i Kazimierza Wielkiego w Legionowie. Zmieniono jej przeznaczenie z terenów pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, usługi i tereny zielone na tereny pod zabudowę mieszkaniowo-usługową. Umożliwiło to sprzedaż działki prywatnemu inwestorowi, który wybudował na niej sklep wielkopowierzchniowy jednej ze znanych sieci.

Śledztwo to początkowo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Legionowie, potem Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim, a w końcu Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Później zostało umorzone, a w czerwcu 2017 roku w części wznowione.

"Podjęcie tego postępowania było wynikiem analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przez Departament Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej. Analiza ta wskazała na potrzebę przeprowadzenia w sprawie czynności dowodowych mających na celu pełne i dokładne ustalenie stanu faktycznego w zakresie czynów, co do których wydano postanowienie o podjęciu na nowo umorzonego śledztwa" - poinformował PAP prokurator Marcin Saduś.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy