Reklama

Reklama

TK zbada tzw. ustawę o "bestiach". Podano termin

10 listopada Trybunał Konstytucyjny zbada konstytucyjność ustawy o nadzorze nad groźnymi zabójcami, zwaną w mediach ustawą o "bestiach" - podano na stronach TK.

Pełny skład TK rozpatrzy łącznie tego dnia na rozprawie wnioski b. prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich, a także pytania prawne sądów w Lublinie i we Wrocławiu. Rozprawie będzie przewodniczyć wiceprezes TK Stanisław Biernat, a sędzią-sprawozdawcą będzie prezes TK Andrzej Rzepliński.

Ustawa o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób weszła w styczniu 2014 r. Umożliwia ona na mocy decyzji sądu cywilnego zastosowanie wobec takiej osoby, już po odbyciu przez nią kary więzienia, nadzoru prewencyjnego lub leczenia w ośrodku zamkniętym utworzonym w Gostyninie. Zgodnie z ustawą sąd orzeka o zastosowaniu nadzoru, jeżeli charakter stwierdzonych zaburzeń psychicznych wskazuje, że zachodzi "wysokie prawdopodobieństwo" popełnienia przestępstwa. Jeśli zaś istnieje "bardzo wysokie prawdopodobieństwo" popełnienia przestępstwa sąd decyduje o umieszczeniu takiej osoby w ośrodku.

Reklama

Prezydent Komorowski podpisał ustawę w grudniu 2013 r., ale - zgodnie z zapowiedzią - w marcu 2014 r. skierował do TK wniosek o zbadanie zgodności z ustawa zasadniczą niektórych jej artykułów. Dotyczą one m.in. możliwości orzeczenia przez sąd izolacji w zamkniętym ośrodku oraz powoływania biegłych i znaczenia ich opinii w postępowaniu przed sądem.

Z kolei ówczesna RPO Irena Lipowicz w maju 2014 r. zarzuciła ustawie m.in. niedookreśloność zapisów oraz to, że nie realizuje deklarowanego celu. Jej zdaniem przepisy naruszyły m.in. zasady demokratycznego państwa prawnego poprzez nieproporcjonalnie głębokie wkroczenie w prawa i wolności obywatelskie, a także naruszenie zasady zaufania do państwa i jego prawa oraz zasady poprawnej legislacji. Także dwa sądy miały wątpliwości wobec ustawy.

W kontekście tej ustawy wymieniany najczęściej jest przypadek pedofila Mariusza T., skazanego w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców. Jego kara zakończyła się w lutym 2014 r. W kwietniu 2014 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał postanowienie sądu I instancji uznające, że T. jest osobą zagrażającą innym i nakazał jego izolację w ośrodku w Gostyninie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy