Takie pisma dołączono do protestów wyborczych. Sąd Najwyższy pokazał zdjęcia

Oprac.: Nina Nowakowska

Kobieta w okularach uśmiecha się lekko na tle wnętrza, wokół niej umieszczone są fragmenty ręcznie pisanych oraz wydrukowanych dokumentów, zawierających dane osobowe, numer PESEL, podpisy i protesty skierowane do sądu i władz.
SN pokazał zdjęcia czterech pism, które trafiły do niego w związku z wyborami prezydenckimiZbyszek Kaczmarek, Sąd NajwyższyAgencja FORUM

Takie pisma wpłynęły do SN. "Krótkie, niekiedy na skrawkach papieru"

SN pozostawił bez dalszego biegu ponad 50 tys. protestów wyborczych

Zobacz również:

Nawrocki w ''Gościu Wydarzeń'': Niepokojące jest podważanie autorytetu PKW i ciężkiej pracy 300 tys. ludzi w komisjachPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?