Reklama

Reklama

Tak rekrutują amerykańskich komandosów

6-kilometrowy bieg po piachu, pompki, brzuszki i strzelanie do celu - z takimi zadaniami musieli zmierzyć się uczestnicy biegu "Warriors" w Gdańsku. Zawodnicy pod okien profesjonalnych, wojskowych instruktorów walczyli z zadaniami, jakie na co dzień wykonują zawodowi żołnierze. Bieg poświęcony był Pawłowi Ordyńskiemu - żołnierzowi, który zginął na misji w Afganistanie.

6-kilometrowy bieg po piachu, pompki, brzuszki i strzelanie do celu - z takimi zadaniami musieli zmierzyć się uczestnicy biegu "Warriors" w Gdańsku. Zawodnicy pod okien profesjonalnych, wojskowych instruktorów walczyli z zadaniami, jakie na co dzień wykonują zawodowi żołnierze. Bieg poświęcony był Pawłowi Ordyńskiemu - żołnierzowi, który zginął na misji w Afganistanie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje