Reklama

Szydło: Wspólnym interesem jest jedność i sprawność NATO

"W obliczu zmian w środowisku bezpieczeństwa wspólnym interesem wszystkich sojuszników jest to, by NATO zachowało jedność i sprawność" - powiedziała w piątek premier Beata Szydło po spotkaniu z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem. "Wzywam Rosję do wypełniania swoich zobowiązań w ramach dokumentu wiedeńskiego OBWE" - podkreślił z kolei szef NATO.

"W obliczu zmian w środowisku bezpieczeństwa wspólnym interesem wszystkich sojuszników jest to, żeby Sojusz zachował jedność, sprawność i gotowość do działania w obliczu zagrożeń płynących z różnych stron i z różnych źródeł" - oświadczyła Szydło.  

Szefowa rządu poinformowała, że podczas piątkowych rozmów omówiono kwestie związane z sytuacją bezpieczeństwa naszego regionu i priorytetów w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego na najbliższe miesiące.  

"Adaptacja NATO do nowych zagrożeń była istotnym tematem naszych rozmów" - podkreśliła premier.

Reklama

Stanowisko Polski

Szydło podkreśliła, że Polska wspólnie z innymi państwami uczestniczy w grupie bojowej na Łotwie i w Rumunii, uczestniczy też w koalicji do walki z tzw. Państwem Islamskim oraz wydaje wymagane 2 proc. PKB na cele obronne.  

"Jest już złożony projekt ustawy w Sejmie, w którym zagwarantowaliśmy, iż do 2030 r. uzyskamy 2,5 proc. PKB na cele obronne" - podkreśliła szefowa polskiego rządu.  

"Chcę zapewnić (...) iż Polska jest i będzie aktywnym i lojalnym członkiem debaty nad przyszłością Sojuszu w toku przygotowań do przyszłorocznego szczytu NATO" - zadeklarowała Szydło.  

Premier podziękowała za ubiegłoroczny szczyt NATO w Warszawie. Jak oceniła, był on dla Polski niezwykle istotny "ze względy na to, że jako członek Sojuszu Północnoatlantyckiego mogliśmy być gospodarzem tego wydarzenia". "

Dla Polski decyzje, które zapadły tutaj w Warszawie mają niezwykle istotne i kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa naszego kraju, dla bezpieczeństwa regionu i w naszej ocenie dla stabilizacji pokoju w Europie" - powiedziała Szydło.

Stoltenberg: Polska przykładem dla innych krajów

Szef NATO przypomniał, że podczas ubiegłorocznego szczytu NATO w Warszawie podjęto decyzje dotyczące adaptacji i zmian w ramach Sojuszu "w odpowiedzi na zmieniające się i coraz trudniejsze środowisko bezpieczeństwa". "Po szczycie w Warszawie wdrożyliśmy największe wzmocnienie naszej kolektywnej obrony od końca zimnej wojny. Potroiliśmy wielkość odpowiedzi NATO, ustanowiliśmy nowe kwatery na Wschodzie Sojuszu i podnieśliśmy naszą wysuniętą, wzmocnioną obecność w Polsce, Estonii, na Łotwie i Litwie" - powiedział.  

"Polska odgrywa kluczową rolę w tych wysiłkach podnosząc wkład na rzecz naszego wspólnego bezpieczeństwa, prowadząc ćwiczenia na lądzie, na morzu i w powietrzu, chroniąc przestrzeń powietrzną nad krajami bałtyckimi" - poinformował Stoltenberg.  

Jak mówił, "Polska stanowi przykład jeśli chodzi o wydatki na obronność inwestując 2 proc. swojego PKB na ten cel". "Bardzo cieszę się ze zobowiązania Polski na rzecz dalszego zwiększania wydatków na obronność" - dodał.

Wizyta sygnałem dla Moskwy

"Wydarzenia wokół naszych granic, a zwłaszcza nadchodzące rosyjsko-białoruskie manewry Zapad 2017 oraz zagrożenia związane z terroryzmem i niestabilnością na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej pokazują, że jako Sojusz powinniśmy kontynuować proces adaptacji rozpoczęty w Newport i w Warszawie" - mówiła szefowa rządu.  

Jak dodała, w tym kontekście priorytetem dla Polski będą przygotowania do przyszłorocznego szczytu NATO w Brukseli i wzmocnienie sojuszniczego odstraszania i obrony.  

"Z satysfakcją odnotowujemy rozmieszczenie sił sojuszniczych w Polsce i państwach bałtyckich" - podkreśliła.

"Będziemy bardzo uważnie przyglądać się przebiegowi ćwiczeń Zapad '17. Kraje powinny respektować zobowiązania na rzecz przejrzystości. Wzywam Rosję do wypełniania swoich zobowiązań w ramach dokumentu wiedeńskiego OBWE" - podkreślił z kolei Stoltenberg.

Wzmocnienie sojuszniczego odstraszania

Sekretarz generalny NATO składa wizytę w Polsce na zaproszenie ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego. W czwartek spotkał się w Warszawie z prezydentem Andrzejem Dudą.  

"Wizyta Stoltenberga w Polsce" - jak podkreślił w rozmowie z PAP szef BBN Paweł Soloch - "jest pewnym sygnałem dla Moskwy w kontekście zbliżających się rosyjsko-białoruskich Zapad'17".  

Manewry Zapad'17 mają się odbyć w dniach 14-20 września. W ćwiczeniach ma wziąć udział 12,7 tys. wojskowych, w tym 3 tys. z Rosji. Zaangażowanych zostanie 700 jednostek sprzętu wojskowego.  

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy