Szkoły w poważnych tarapatach, brakuje tysięcy nauczycieli. "Ratujemy się emerytami"

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Marek Pleśniar i Barbara Nowacka na tle pustej sali lekcyjnej z niebiesko-żółtymi ławkami, tablicą (zdj. ilustracyjne)
Alarm w szkołach. Brakuje tysięcy nauczycieli przed nowym rokiem szkolnymPIOTR KAMIONKA/REPORTER/Karol Makurat/Wojciech Olkusnik/East NewsEast News

W skrócie

  • Według relacji medialnych, w szkołach brakuje nauczycieli, a liczba wolnych miejsc pracy przekracza 20 tys. w połowie lipca.
  • Jednym ze sposobów radzenia sobie z brakami kadrowymi jest zatrudnianie emerytowanych nauczycieli i zwiększanie liczby nadgodzin.
  • W szkołach rośnie liczba nauczycieli bez wymaganych kwalifikacji, o czym świadczy ponad 50 tys. wniosków do kuratoriów o zgodę na takie zatrudnienie.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Braki kadrowe w szkołach. Pleśniar: Musimy walczyć z własnym resortem i rządem

Zobacz również:

Alarm w oświacie. "Młodzi nie mają ochoty wybierać takiego zawodu"

Zobacz również:

Szkoły ratują się nadgodzinami i emerytami

Sytuacja w polskich szkołach. Coraz więcej nauczycieli bez kwalifikacji

Zobacz również:

Bez zmian w oświacie kryzys będzie się pogłębiał

Zobacz również:

Dariusz Klimczak w "Graffiti" o nowym projekcie politycznymPolsat News