Reklama

Reklama

​Szefowa Forum Związków Zawodowych Dorota Gardias powołana do RDS

Prezydent Andrzej Duda powołał we wtorek przewodniczącą Forum Związków Zawodowych Dorotę Gardias do Rady Dialogu Społecznego. Prezydent zaznaczył, że inicjatywa powołania Rady była ważnym krokiem w próbie odbudowania w Polsce dialogu.

W Radzie zasiadają przedstawiciele związków zawodowych, organizacji pracodawców oraz rządu. Swych przedstawicieli ma w niej również prezydent oraz prezesi NBP i GUS.

Gardias zastąpiła w Radzie i fotelu lidera FZZ poprzedniego przewodniczącego Forum Tadeusza Chwałkę, który zginął 11 listopada 2015 r. w wypadku samochodowym. W latach 2005-11 była przewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, który współtworzy FZZ.

"Wierzę w to, że wniesie pani dobry wkład, w sensie dialogu, wiedzy i doświadczenia i że wpłynie to pozytywnie na prace Rady Dialogu Społecznego i merytoryczną ocenę projektów ustaw, które są i będą dyskutowane w ramach tej rady" - mówił prezydent wręczając w Pałacu Prezydenckim nominację Gardias.

Reklama

"Wierzę w to, że tych ustaw prospołecznych, propracowniczych będzie więcej i że Rada będzie dokonywała ich merytorycznej oceny" - podkreślił Duda. Przypomniał, że jeden z zespołów RDS opiniuje prezydencki projekt podwyższenia kwoty wolnej od podatku.

Prezydent nawiązał do tragicznej śmierci jej poprzednika - Chwałki. "To taka chwila specyficzna, bo tak się niestety stało, że przedstawiciel Forum Związków Zawodowych pan Tadeusz Chwałka, można powiedzieć, zginął na służbie Rzeczypospolitej (...) gdy doszło do tragicznego wypadku samochodowego, wracał z Warszawy z obchodów narodowego Święta Niepodległości 11 listopada zeszłego roku" - przypomniał. "Ale życie toczy się nadal i godny przedstawiciel Forum Związków Zawodowych, fachowy, jest w Radzie Dialogu Społecznego niezwykle potrzebny, zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę, że to przecież 400 tys. pracowników zrzeszonych w ponad 100 organizacjach stanowi razem FZZ" - zaznaczył prezydent.

Członków Rady prezydent Andrzej Duda powołał 22 października, jednak wtedy Rada jedynie wybrała swojego przewodniczącego. Po zmianie rządu rada nie zebrała się, ponieważ poprzedni ministrowie przestali pełnić swoje funkcje. Zebrała się dopiero w połowie grudnia, po tym jak prezydent powołał nowych - rządowych członków RDS - dziewięciu ministrów i dwóch wiceministrów.

W Radzie zasiadają - z Gardias - 62 osoby - po 24 ze strony pracodawców, związkowców i 11 ze strony rządu oraz po jednym przedstawicielu prezydenta, prezesa NBP i prezesa GUS.

Rada Dialogu Społecznego zastąpiła Komisję Trójstronną. W nowej Radzie - w odróżnieniu od Komisji Trójstronnej - przewodniczący będą zmieniali się co roku; na przemian będą to reprezentanci związków, pracodawców i rządu. Obecnie kieruje nią przewodniczący Solidarności, Piotr Duda. W Komisji Trójstronnej przewodniczącym był stale reprezentant rządu.

Po sześć osób wskazały cztery organizacje pracodawców - Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Związek Rzemiosła Polskiego i Business Centre Club. Po osiem osób delegowały trzy centrale związkowe - FZZ, OPZZ i Solidarność.

W Radzie są m.in. prezydent Lewiatana Henryka Bochniarz, prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski, prezes ZRP Jerzy Bartnik, wiceszef BCC Zbigniew Żurek i szef konwentu BCC Wojciech Warski. Pracowników reprezentują w radzie m.in. przewodniczący OPZZ Jan Guz, wiceprzewodniczący Andrzej Radzikowski, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, obecna szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Lucyna Dargiewicz i przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP Stanisław Stolorz, zastępca szefa "S" Bogdan Kubiak i Henryk Nakonieczny z prezydium związku.

Ustawa o RDS obowiązuje od 11 września 2015 r., zastąpiła ustawę o Komisji Trójstronnej i jest efektem zainicjowanych przez związki zawodowe wspólnych prac ze stroną pracodawców, a później z rządem. Komisja od 26 czerwca 2013 r. nie zbierała się w pełnym składzie po tym, jak związki zawodowe zawiesiły swój udział w niej "zawiedzione brakiem dialogu" ze strony rządu Donalda Tuska. Związki uznały, że dialog w KT jest pozorowany, a rząd jedynie komunikuje swoje decyzje.

Reklama

Reklama

Reklama