Szef MON ogłasza po rozmowie z Hegsethem. "Przekazałem propozycję"
"Przekazałem sekretarzowi obrony USA Pete'owi Hegsethowi oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce" - poinformował wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Obecnie amerykańskie wojska stacjonują w Polsce w formule rotacyjnej.

W skrócie
- Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że złożył oficjalną propozycję utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce sekretarzowi obrony USA Pete'owi Hegsethowi.
- Obecnie amerykańskie siły zbrojne stacjonują w Polsce na zasadzie rotacyjnej, co różni się od stałej obecności wojsk USA w krajach takich jak Niemcy czy Włochy.
- 22 maja pierwsze myśliwce F-35 wylądowały w bazie w Łasku, a oficjalne powitanie zaplanowano na 12 czerwca; Polska oczekuje kolejnych maszyn tego typu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Zaangażowanie USA w bezpieczeństwo Polski nie maleje - przeciwnie, może być jeszcze większe! Przekazałem sekretarzowi obrony USA Pete'owi Hegsethowi oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Bezpieczna Polska to silna armia, silne społeczeństwo a także silne sojusze" - napisał szef MON na platformie X.
Obecność amerykańskich wojsk w Polsce ma obecnie charakter rotacyjny. To odróżnia ją od modelu znanego z części państw Europy Zachodniej, m.in. Niemiec czy Włoch, gdzie od lat funkcjonują stałe instalacje wojskowe USA.
Propozycja utworzenia stałej bazy w Polsce oznaczałaby więc wzmocnienie dotychczasowej formuły obecności amerykańskich sił nad Wisłą.
Amerykańskie F-35 już w Polsce. "Polska absolutnym liderem współpracy transatlantyckiej"
Polska otrzymała ostatnio zaawansowany sprzęt wojskowy zakupiony w USA. 22 maja pierwsze myśliwce F-35 wylądowały w bazie lotniczej w Łasku.
Maszyny te są uznawane za jedne z najnowocześniejszych samolotów bojowych używanych obecnie w NATO. Stanowią kluczowy element modernizacji Sił Zbrojnych RP.
Stacjonujące w Łasku F-35 to pierwsze myśliwce tego typu na wschodniej flance NATO. Oficjalne powitanie maszyn zaplanowano na 12 czerwca.
Szef MON podkreślił, że kolejne inwestycje w amerykański sprzęt wojskowy pokazują skalę współpracy Polski i USA. Jak ocenił, Polska jest "absolutnym liderem" współpracy transatlantyckiej.
- To wszystko buduje nową architekturę bezpieczeństwa, która dla naszego rządu jest dzisiaj absolutnym priorytetem (...). Kolejnych 11 maszyn tego typu trafi tutaj w najbliższych tygodniach - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.
Szef MON o amerykańskich żołnierzach w Europie. "Musimy poczekać"
Kwestia amerykańskiej obecności wojskowej w Europie była tematem wcześniejszej rozmowy szefa MON z Petem Hegsethem. Minister odniósł się do niej 21 maja po wystąpieniu na Defence Policy Conference w Estonii.
Jak relacjonował, Hegseth zapewnił go, że docelowa obecność wojsk amerykańskich w Polsce nie zostanie zmniejszona.
- Decyzja o wstrzymaniu rotacji sił amerykańskich, o której mówił między innymi wiceprezydent USA J.D. Vance, nie oznacza zmniejszenia docelowej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - tłumaczył Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że obecnie trwa etap planowania transferu wojsk.
- Na zakończenie tego etapu musimy poczekać około dwóch do czterech tygodni - zaznaczył.













