Reklama

Reklama

Szef Agencji Wywiadu podał się do dymisji

Szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk podał się do dymisji ze względów osobistych - informuje rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Jak zaznaczył rzecznik, obecnie trwają procedury, które są przewidziane w tej sytuacji.

Media: Dymisja może mieć związek ze śmiercią handlarza bronią Andrzeja I.

Stanisław Żaryn przekazał, że dymisja nastąpiła ze względów osobistych. Jednak, jak podaje tygodnik "Wprost", odejście Piotra Krawczyka ze stanowiska może mieć związek ze śmiercią handlarza bronią Andrzeja I. To od niego w kwietniu 2020 roku resort zdrowia kupił respiratory. Kontrolowana przez mężczyznę spółka E&K miała dostarczyć 1241 urządzeń, jednak ostatecznie do Polski trafiło jedynie 200 sztuk.  

W związku z niedotrzymaniem terminu dostaw sprzętu, resort odstąpił od umowy, a na firmę nałożono kary umowne w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a także w wysokości 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień zwłoki. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym. Jak ostatnio informowano, zmarł 20 czerwca w Albanii. Jego ciało zostało skremowane. 

Reklama

- Z kwoty 160 mln zł udało nam się odzyskać 140 mln zł, więc mówimy o niewielkiej kwocie 20 mln zł, która pozostała do odzyskania. Cały czas prowadzimy intensywnie dyskusje z Prokuratorią Generalną, bo razem z nią dochodzimy swoich praw jako dłużnik. Oczywiście, uwzględniając ostatnie informacje prasowe, będziemy dostosowywali naszą politykę dochodzenia wierzytelności do obecnej sytuacji - mówił w ubiegłym tygodniu minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej w Puławach. 

Piotr Krawczyk był szefem AW od grudnia 2016 roku

Piotr Krawczyk został szefem Agencji Wywiadu w grudniu 2016 roku. 

Wcześniej, w grudniu 2015 roku premier Beata Szydło powołała go na stanowisko zastępcy szefa Agencji Wywiadu. Od września 2016 roku kierował tą instytucją jako pełniący obowiązki. Pełnoprawnym szefem został trzy miesiące później. 

W latach 2007-2008 Krawczyk był konsulem w ambasadzie RP w Kabulu. Kilka lat później pracował jako zastępca ambasadora RP w Ankarze. Doradzał także dowódcy Kontyngentu Polskich Sił Zbrojnych w Afganistanie w Siłach Zadaniowych Biały Orzeł w Ghazni. 

Został odznaczony m.in medalem "Za zasługi dla obronności kraju", a także "Gwiazdą Afganistanu" i "Gwiazdą Iraku". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy