Reklama

Reklama

Syberyjski Białystok: Odbudowa spalonego kościoła

W nocy z 18 na 19 kwietnia 2017 roku spłonął kościół w syberyjskim Białymstoku. Mieszkańcy wioski założonej przez polskich osadników pod koniec XIX wieku są coraz bliżej odbudowy świątyni. Powstał już wstępny projekt architektoniczny nowej budowli, ale potrzeba wsparcia.

W nocy z 18 na 19 kwietnia 2017 roku spłonął kościół w syberyjskim Białymstoku. Mieszkańcy wioski założonej przez polskich osadników pod koniec XIX wieku są coraz bliżej odbudowy świątyni. Powstał już wstępny projekt architektoniczny nowej budowli, ale potrzeba wsparcia.

Obecnie na koncie inicjatywy "Syberyjski Białystok - Zmartwychwstanie" jest ponad 75 tysięcy euro, połowa potrzebnej sumy.

"Budynek zbudowali Polacy, dobrowolni przesiedleńcy, którzy do Rosji pojechali za chlebem. Kościół oprócz funkcji sakralnych integrował lokalną polską wspólnotę" - mówi Agnieszka Kaniewska badaczka polskich śladów na Syberii koordynatorka akcji "Syberyjski Białystok - Zmartwychwstanie".

"Manchester Północy"

"Syberyjski Białystok jest położony 250 kilometrów od Tomska. Polacy przyczynili się do rozkwitu miejscowości. Wolnej ziemi było tu dużo, tyle że porośniętej tajgą. Ruszyła ciężka praca w bardzo trudnych warunkach. Miejsce było jednym z najbardziej rozwiniętych przemysłowo punktów na trasie Warszawa-Moskwa" - podkreśla Agnieszka Kaniewska. Najpierw była tu wieś Nowa Rybałtowska, nazwę tę zmieniono na Białystok. Wówczas w całej Rosji Białystok kojarzono jako "Manchester Północy". Miasto imponowało ludziom swą prężnością. Drewniana świątynia w syberyjskim Białymstoku została wzniesiona w 1908 roku. 

Reklama

Czas komunizmu

"Po rewolucji w Rosji proboszcza aresztowano. Kościół zamieniono na kołchozowy magazyn. W 1938 roku prawie wszystkich dorosłych mężczyzn rozstrzelało NKWD. Powód - byli Polakami. Po upadku komunizmu kościół trafił ponownie do katolików. Świątynia została zrekonstruowana. Rok temu kościół spłonął w wyniku awarii instalacji elektrycznej. Pierwsze prace związane z odbudową ruszą jak tylko rozmarznie ziemia" - dodaje Agnieszka Kaniewska.

"Kościół będzie wizualnie podobny do dawnej świątyni. Tym razem będzie ceglany, aby nagle przypadkiem nie spłonął" - mówi Agnieszka Kaniewska. Wraz ze świątynią powstanie miejsce spotkań dla dzieci.

Obecnie w syberyjskim Białystoku mieszka 240 osób. To Polacy, Rosjanie, i Ormianie. Na msze, które teraz odbywają się w budynku udostępnionym przez lokalne władze przychodzą wszystkie te narodowości. Dzieci, potomkowie Polaków, mają świadomość swoich korzeni.
Cały czas można przyłączyć się do odbudowy świątyni. Szczegóły dotyczące akcji, zdjęcia i informacje znajdują się na stronie: https://belostok-catholic.ru/pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy