Świadek: Zaniepokoiło mnie zniknięcie Szymona

"To była normalna, zwyczajna rodzina"

"Gdy okazało się, że to Szymon byłam zszokowana"

Wzajemnie obciążają się winą

Komu uwierzy prokuratura?

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?