Reklama

Reklama

Straż Graniczna: Nielegalne próby przekroczenia granicy polsko-białoruskiej

Straż Graniczna powiadomiła o kolejnych nielegalnych próbach przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Minionej doby do Polski przedostać się próbowało 68 osób. Część z nich siłowo forsowała granicę. - Około godz. 21 na odcinku ochranianym przez PSG Mielnik grupa 24 obywateli Iraku siłowo próbowała wedrzeć się na terytorium Polski. Kilkaset metrów dalej 4 obywateli Syrii przecięło concertinę - przekazała rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska.

"W dniu 27 grudnia granicę próbowało nielegalnie przekroczyć 68 cudzoziemców" - poinformowała we wtorek na Twitterze Straż Graniczna.

Dodano, że "na odcinku chronionym przez placówkę SG w Mielniku grupa 24 osób siłowo forsowała granicę, a na odcinkach PSG w Narewce, Białowieży oraz Czeremsze grupy osób podchodziły pod granicę".

SG: Rzucali w żołnierzy kamieniami. Nie prosili o azyl

W poniedziałek około godziny 21 na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Mielniku grupa 24 cudzoziemców próbowała siłowo wedrzeć się na teren Polski

- W stronę funkcjonariuszy i żołnierzy rzucane były kamienie. Zarówno przez cudzoziemców jak i żołnierzy białoruskich - powiedziała Michalska. Dodała, że przez concertinę przerzucono kładkę.

Reklama

- Cudzoziemcy zostali zatrzymali i odprowadzeni na granicę, żaden z nich nie prosił o azyl - zaznaczyła rzeczniczka.

Jak informowała rzeczniczka, do kolejnej próby doszło kilkaset metrów dalej: Czterech Syryjczyków przecięło concertinę. Oni również zostali odprowadzeni na granicę.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała prawie 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W listopadzie odnotowano 8,9 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w październiku 17,5 tys., we wrześniu 7,7 tys., zaś w sierpniu 3,5 tys.

Od 1 grudnia do 1 marca 2022 r. na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego. 


Reklama

Reklama

Reklama