Sprawa funkcjonariusza SOP. Jest zawiadomienie do prokuratury
"Służba Ochrony Państwa nie była w posiadaniu materiałów dziennikarskich zawierających groźby funkcjonariusza SOP wobec jednego z dziennikarzy" - przekazała SOP w oficjalnym oświadczeniu. W związku z tymi informacjami SOP złożyła w środę zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

W skrócie
- Służba Ochrony Państwa poinformowała, że nie posiadała materiałów dziennikarskich dotyczących rzekomych gróźb jej funkcjonariusza wobec dziennikarza.
- SOP zawiesiła funkcjonariusza i wszczęła postępowanie dyscyplinarne z powodu możliwego ujawnienia danych wrażliwych. Wątek ten nie ma jednak związku z materiałami ujawnionymi przez Telewizję Republika
- W związku z materiałami ujawnionymi przez stację telewizyjną SOP złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak przekazała Służba Ochrony Państwa, w związku z informacjami dotyczącymi funkcjonariusza, Komendant SOP płk Tomasz Jackowicz wszczął w poniedziałek postępowanie dyscyplinarne i zawiesił funkcjonariusza w czynnościach służbowych.
"Podstawą tych decyzji było naruszenie zasad etyki poprzez możliwe ujawnienie danych wrażliwych funkcjonariuszy oraz osób ochranianych" - wyjaśniła SOP w komunikacie, zaznaczając, że wówczas "nie była w posiadaniu materiałów dziennikarskich zawierających groźby funkcjonariusza SOP wobec jednego z dziennikarzy".
Funkcjonariusz SOP miał planować zabójstwo dziennikarza. Jest zawiadomienie do prokuratury
Mowa o pracowniku Telewizji Republika. Stacja twierdzi, że dysponuje nagraniem rozmowy, z której wynika, że jeden z funkcjonariuszy SOP miał planować zabójstwo dziennikarza.
"W związku z tymi informacjami SOP złożyła w środę zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa" - czytamy w oświadczeniu.
Jednocześnie SOP zaznacza, że wcześniejsze zawieszenie funkcjonariusza "nie ma związku z materiałami, wyemitowanymi wczoraj (wtorek) w jednej ze stacji telewizyjnych, ponieważ - tak jak wspomniano na wstępie - nie były one znane".
Nagranie, na które powołuje się Telewizja Republika, ma pochodzić z początku 2024 roku. Rzekomo zarejestrowane na nim brutalne plany funkcjonariusza SOP wobec dziennikarza stacji miały być odpowiedzią na opublikowany przez stację nieprzychylny artykuł na jego temat.
Funkcjonariusz SOP zawieszony. Już wcześniej został odsunięty od obowiązków
Służba Ochrony Państwa dodała jednocześnie, że wobec funkcjonariusza SOP, który występuje w materiałach "jednej z telewizji" - jak określono stację w komunikacie - były prowadzone znacznie wcześniej czynności służbowe.
"Oficer został odsunięty od obowiązków 26 października 2025 roku - po powzięciu informacji przez SOP o złożeniu na funkcjonariusza doniesienia na policję przez byłą partnerkę. W tej sprawie podjęto czynności wyjaśniające" - przekazał SOP.
"Nowy Komendant SOP płk Tomasz Jackowicz konsekwentnie realizuje zadania związane z przywróceniem porządku i najwyższych standardów w formacji - po wieloaspektowej kontroli, przeprowadzonej przez MSWiA w zakresie polityki kadrowej i finansowej" - podsumowała SOP.












