Sprawa amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Wiceszef MON przyznaje
Nie jest wykluczone, że amerykańscy żołnierze, którzy mają zostać wycofani z Niemiec trafią do Polski. Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski przekazał, że trwają rozmowy w tej sprawie. Podkreślił, że "trzeba poczekać na decyzję Pentagonu".

W skrócie
- Trwają rozmowy na temat ewentualnego przemieszczenia części amerykańskich żołnierzy z Niemiec do Polski, ale nie zapadła jeszcze decyzja Pentagonu.
- Paweł Zalewski podkreślił, że Polska chce zwiększać amerykańskie zdolności wojskowe w kraju.
- Donald Trump wcześniej zapowiedział redukcję liczby żołnierzy amerykańskich w Niemczech, co było krytykowane przez część polityków.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W poniedziałkowej rozmowie w RMF24 wiceszef MON Paweł Zalewski pytany był o sprawę zapowiadanego wycofania części amerykańskich żołnierzy z Niemiec.
Na pytanie, czy jest szansa, że wycofywane z Niemiec siły trafią do Polski, wiceminister odparł, że nie chce teraz ani potwierdzać, ani zaprzeczać. - To nie jest moment na komentowanie, musimy poczekać na decyzję Pentagonu. Natomiast naszą intencją jest to, aby zdolności amerykańskie w Polsce i generalnie na wschodniej flance, zwiększać - podkreślił.
Amerykańscy żołnierze w Polsce. Wiceszef MON o rozmowach z Pentagonem
Zalewski dopytywany czy może potwierdzić, że prowadzi rozmowy z USA na temat przemieszczenia tych żołnierzy z Niemiec do Polski, odpowiedział, że trwają negocjacje z Pentagonem "na temat zwiększenia zdolności amerykańskich" nad Wisłą.
- To jest jedyna rzecz, którą mogę potwierdzić. Natomiast decyzja odnośnie tego, co się stanie z żołnierzami amerykańskimi wycofywanymi - zresztą tylko w niewielkiej części - z Niemiec, to jest decyzja amerykańska - podkreślił.
Zalewski były też dopytywany, czy decyzja amerykańskiego departamentu obrony w sprawie zmniejszenia obecności w Niemczech jest zapowiedzią redukcji sił w Hiszpanii czy we Włoszech, wyraził nadzieję, że tak nie jest.
Argumentował, że obecność amerykańskich żołnierzy w Europie jest po pierwsze ważna dla stabilności i bezpieczeństwa Europy w kontekście zagrożenia ze strony Rosji, a po drugie oferuje Amerykanom bazy wojskowe, które umożliwiają projekcję siły na trzy kontynenty. - Myślę, że to jest kwestia wspólnych interesów europejskich i amerykańskich, aby żołnierze amerykańscy w Europie byli - zaznaczył.
"NATO 3.0". Paweł Zalewski: Polska liderem
Jego zdaniem obecnie najważniejszą rzeczą jest stworzenie "NATO 3.0 - nowej formuły działania sojuszu, w której Europa podejmuje znacznie więcej działań i przejmuje na siebie obowiązki obrony konwencjonalnej wobec Rosji". Jak dodał, to wymaga zwiększenia zdolności wojskowych państw europejskich, a - jego zdaniem - "Polska jest liderem w tym procesie".
- Dzisiaj to jest najważniejsze. To jest również istotne, aby przekonać Amerykanów do pozostania i utrzymania ich zdolności wojskowych w Europie - podkreślił.
Amerykańscy żołnierze w Niemczech. Trump od dawna planował redukcję
Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35 a 37 tysięcy amerykańskich żołnierzy. W 2020 roku Trump zapowiedział wycofanie 9,5 tys. z nich, zarzucając Berlinowi niewypełnianie zobowiązań wobec NATO. Część wojsk miała trafić do Polski, ale te plany nie zostały wówczas zrealizowane.
Możliwość zmniejszenia liczby amerykańskich żołnierzy w Niemczech prezydent USA Donald Trump sygnalizował już wcześniej. Mówił też o ewentualnym scenariuszu wycofania wojsk z Włoch i Hiszpanii, krytykując te dwa kraje za brak pomocy udzielanej USA.
Merz: USA pozostają najważniejszym partnerem Niemiec w NATO
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w niedzielę w wywiadzie telewizyjnym, że - pomimo różnicy zdań w sprawie wojny z Iranem - Amerykanie pozostają najważniejszym partnerem Niemiec w NATO.
Zaznaczył, że redukcja amerykańskich wojsk w RFN jest od dawna przedmiotem rozmów i nie ma związku z jego sporem z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Wcześniej, w sobotę rzeczniczka NATO Allison Hart poinformowała, że Sojusz współpracuje z USA w celu zrozumienia szczegółów decyzji administracji w Waszyngtonie o planowanym wycofaniu części wojsk amerykańskich z Niemiec.














