Reklama

Reklama

Spotkanie ws. Trybunału Konstytucyjnego u prezydenta bez rozstrzygnięć

Po zapoznaniu się z opiniami szefów klubów parlamentarnych i analizując ekspertyzy prawne, prezydent Andrzej Duda dokona rzetelnej oceny obecnej sytuacji - powiedziała szefowa prezydenckiej kancelarii Małgorzata Sadurska po spotkaniu, które dotyczyło Trybunału Konstytucyjnego.

Sadurska podkreśliła, że w Polsce ma obecnie miejsce nie tylko spór polityczny, ale i prawny wokół Trybunału Konstytucyjnego, a szczególnie wokół wyboru nowych sędziów TK. Zaznaczyła, że wtorkowe spotkanie służyło zapoznaniu się prezydenta z opiniami m.in. przedstawicieli klubów parlamentarnych.

Prezydent - powiedziała szefowa jego kancelarii - zapoznał się z opiniami szefów klubów, a także stanowiskiem marszałka Sejmu, i analizując różne ekspertyzy prawne, dokona rzetelnej oceny obecnej sytuacji. 

Neumann: Spotkanie u prezydenta ws. TK bez rozstrzygnięć 

Spotkanie u prezydenta Andrzeja Dudy ws. TK zakończyło się bez rozstrzygnięć - powiedział szef klubu PO Sławomir Neumann po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego. Podkreślił, że PO proponuje, by z decyzjami dotyczącymi Trybunału poczekać do orzeczeń TK w dniu 3 i 9 grudnia.

Reklama

Neumann zaznaczył, że spotkanie u prezydenta było spotkaniem konsultacyjnym. "Dobrze, że się odbyło, mogliśmy wymienić swoje poglądy. Bez rozstrzygnięć. Liczymy, że ta refleksja, która była u pana prezydenta, tę refleksję wykaże także klub parlamentarny PiS" - powiedział szef klubu PO.

"Propozycję, którą złożyła PO i którą w tej dyskusji poparli inni przedstawiciele opozycji, by poczekać z rozstrzygnięciami do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, które będą - pierwsze 3 grudnia, a drugie 9 grudnia. Wtedy mając wyjaśnioną sytuację prawną, podjąć kolejne decyzje" - dodał.

Podkreślił, że ewentualny wybór kolejnych pięciu sędziów TK na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu tylko pogłębi chaos konstytucyjny i utrudni pracę Trybunału.

"Myślę, że prezydent ma świadomość dużego problemu prawnego i próbuje szukać rozwiązania, które byłoby kompromisowe. Tutaj niestety narzędzia leżą w rękach PiS" - powiedział szef klubu PO.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje