Spotkanie Morawieckiego z Macierewiczem. To nagranie obiegło sieć
Premier Mateusz Morawiecki złożył w poniedziałek kwiaty na grobie Jana Olszewskiego w trzecią rocznicę jego śmierci. W trakcie uroczystości premier rozmawiał z Antonim Macierewiczem. Moment spotkania uchwyciły kamery. Nagranie z nietypową reakcją szefa rządu szybko stało się hitem mediów społecznościowych. Krzysztof Wyszkowski, który był świadkiem spotkania Morawieckiego i Macierewicza przekonuje, że film został zmanipulowany. Po południu premier opublikował na Facebooku zdjęcie z byłym szefem MON, które może być komentarzem do zainteresowania, jakie w sieci wywołało wspomniane nagranie.

W poniedziałek, z okazji trzeciej rocznicy śmierci Jana Olszewskiego, byłego premiera, powstańca warszawskiego i obrońcy opozycjonistów w procesach politycznych, premier Mateusz Morawiecki, a także m.in. sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski oraz prezydencki minister Paweł Szrot złożyli kwiaty na jego grobie na cmentarzu wojskowym na Powązkach w Warszawie.
Spotkanie Morawieckiego z Macierewiczem. Nagranie hitem sieci
W trakcie uroczystości premier Mateusz Morawiecki rozmawiał m.in. z Antonim Macierewiczem. Moment spotkania uchwyciły kamery. Zdaniem komentujących - m.in. polityków opozycji - szef rządu był zaskoczony lub zły na Macierewicza.
"Jak oni się tam w PiS-ie kochają..." - skomentował ironicznie Borys Budka z KO.
"To manipulacja"
Działacz antykomunistyczny Krzysztof Wyszkowski, komentując film na Twitterze napisał: "Ten tyłem to ja, widziałem wszystko". Zapytaliśmy doradcę Jana Olszewskiego o zarejestrowaną przez kamery sytuację. Wyszkowski twierdzi, że nagranie z udziałem premiera jest nieprawdziwe. - Jestem zaszokowany tą manipulacją, to musiała być jakaś aplikacja do fałszowania mimiki, twarzy, zachowania. Taka fałszywka w stosunku do premiera to okropność. Myślę, że to powinno być karane - ocenił w rozmowie z Interią, zapewniając przy tym, że "to była długa rozmowa, w zupełnie przyjaznej atmosferze, która trwała i przed i po uroczystości".
- Myślę, że wszyscy, którzy byli na miejscu, mają takie same odczucia jak ja. Wyraźnie widać, że to oszustwo - podsumował Wyszkowski.
Jeden z użytkowników Twittera zmieścił nagranie fragmentu "Wiadomości" TVP, na którym widać tę samą sytuację, ale bez zbliżenia.
Na innych nagraniach widać, jak premier rozkłada parasol nad Macierewiczem i rozmawiają przez dłuższy czas.
Po południu premier opublikował na Facebooku zdjęcie z Antonim Macierewiczem, które może być nawiązaniem do internetowej burzy, jaką wcześniej wywołało wspomniane nagranie. Mateusz Morawiecki w opisie zamieścił uśmiechniętą emotikonę.
Antoni Macierewicz nie mógł z nami rozmawiać. Czekamy na komentarz KPRM.









