Spór o program SAFE. Dziennikarka ujawniła ukryty plan premiera Tuska
- Donaldowi Tuskowi i rządowi tak naprawdę nie zależało na tych pieniądzach i nie zależy do końca na pieniądzach dla wojska, tylko chyba jednak zależy na tym, żeby ten spór o Unię Europejską, o polexit (kontynuować) - mówiła w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" Dorota Gawryluk, komentując prezydenckie weto do ustawy o programie SAFE. Zdaniem Jana Wróbla w długiej perspektywie głowa państwa może zyskać na tej decyzji.

W skrócie
- W programie "Kalejdoskop Wydarzeń” rozmawiano o prezydenckim wecie do ustawy o programie SAFE.
- Jan Wróbel stwierdził, że Karol Nawrocki krótkoterminowo na tym straci, a długoterminowo prezydent może zyskać.
- Według Doroty Gawryluk pomysł unijnej pożyczki przerodził się w serię oskarżeń premiera wobec opozycji o plan wyjścia Polski z Unii Europejskiej.
- W programie przywołano wypowiedzi polityków rządzącej koalicji, którzy zarzucali prezydentowi zdradę stanu.
- Dziennikarka stwierdziła, że premier Donald Tusk zrobił wszystko, by Karol Nawrocki nie podpisał programu SAFE.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News Dorota Gawryluk i Jan Wróbel rozmawiali m.in. o prezydenckim wecie do ustawy o programie SAFE.
Według Wróbla krótkoterminowo Karol Nawrocki straci na zawetowaniu ustawy. Wskazał m.in. na poparcie generałów dla strumienia gotówki z UE na rzecz armii. Brak podpisu pod ustawą częściowo niweczy ich plany.
Z kolei w perspektywie długoterminowej prezydent może zyskać. Publicysta zwrócił uwagę na problemy, jakie mogą zaistnieć przy pobieraniu miliardów euro z unijnej kasy.
Zdaniem dziennikarki pomysł unijnej pożyczki przerodził się w serię oskarżeń premiera pod adresem opozycji. Chodzi o rzekomy plan prawicy dotyczący wyjścia z Unii Europejskiej.
Program SAFE. Dorota Gawryluk o ukrytym planie premiera Tuska
- Wszyscy na prawicy kontra my, Koalicja Obywatelska. Czyli tych wszystkich na prawicy trzeba tak ze sobą jakoś zrównać. Otóż nic tak by nie zrównało wszystkich na prawicy, tych wszystkich konfederacji i PiS-u, jak stwierdzenie, że Polska powinna wyjść z Unii Europejskiej. PiS jest bardzo daleki od tego, żeby coś takiego wypowiedzieć raz a dobrze - podkreśliła Dorota Gawryluk.
Dziennikarka przypomniała, że Jarosław Kaczyński wielokrotnie opowiadał się za koniecznością reformy UE, ale nigdy nie apelował o wychodzenie z Unii. Deklaracja wyjścia ze Wspólnoty Europejskiej nie padła również z ust głowy państwa.
- Prezydent w ciągu kilku dni awansował od, to jest cytat, sutenera do zdrajcy - powiedziała Gawryluk, komentując weto Karola Nawrockiego.
W programie przywołano wypowiedzi polityków koalicji rządzącej, którzy zarzucali prezydentowi zdradę stanu. Takie słowa padły m.in. z ust szefa MSZ Radosława Sikorskiego i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
- Plus do tego doszły emocjonalne połajanki i "zakute łby", czyli cała sekwencja zdarzeń pokazująca, że premierowi Donaldowi Tuskowi i rządowi tak naprawdę nie zależało na tych pieniądzach i nie zależy do końca na pieniądzach dla wojska, tylko chyba jednak zależy na tym, żeby ten spór o Unię Europejską, o polexit (kontynuować - red.) - mówiła Dorota Gawryluk. - To była broń do strzelania do opozycji - zaznaczyła.
- Herbata nie wyklucza kawy, prawda? (...) Ja myślę, że Donald Tusk i jego rząd chętnie by wydał pieniądze, które pożycza mu Unia Europejska i nakaże zwracać dopiero za 10 lat w górę - wtrącił Jan Wróbel.
Spór o program SAFE. "Tusk zrobił wszystko, żeby Nawrocki nie podpisał"
- Żeby nie być gołosłowną i żeby też mówić o faktach, premier Donald Tusk zrobił wszystko, żeby Karol Nawrocki nie podpisał SAFE-u, żeby to nie była dobra propozycja dla Polski, bo ona nie była w żaden sposób dobra, bo gdyby była dobra, to premier odsłoniłby karty - dodał dziennikarka Polsat News.
Zaznaczyła, że rząd mógł zorganizować serię debat i starć między zwolennikami i przeciwnikami programu SAFE, aby pokazać wszystkie argumenty. W tym celu mógł zaangażować m.in. media publiczne.











