Reklama

Reklama

​Spór między prezydentem a MON. Szydło zabrała głos

"Wierzę w to, że minister obrony narodowej Antoni Macierewicz i prezydent Andrzej Duda będą razem będą budowali silną polską armię" - powiedziała w czwartek premier Beata Szydło. "Naszym obowiązkiem jest dokonanie reform obiecanych w kampanii wyborczej" - dodała.

Premier Szydło, która była gościem Telewizji Republika, została zapytana o spór kompetencyjny między prezydentem a Ministerstwem Obrony Narodowej.

"Prezydent ma prawo do zgłaszania swoich wątpliwości. Jako zwierzchnik sił zbrojnych ma prawo mieć swoją koncepcję rozwoju polskiej armii, natomiast na pewno dla nas wszystkich, dla Polski, dla polskiego państwa, obywateli ważne jest to, byśmy byli po prostu razem" - powiedziała Szydło.

"PiS jest dla Polski ostoją suwerenności"

"PiS, cały nasz obóz, pan prezydent, który wyrósł z naszego obozu jesteśmy dzisiaj dla Polski, dla polskiego państwa - myślę, że to nie jest przesadne stwierdzenie - po prostu ostoją suwerenności, bezpieczeństwa i pewnika, że Polska będzie mogła być w przyszłości bezpieczna i suwerenna" - oceniła Szydło.

Reklama

"Naszym zobowiązaniem wobec obywateli jest dokonać tych wszystkich zmian, do których się zobowiązaliśmy w kampanii wyborczej, do reform, do reformy wojska, służb, sądu, szkolnictwa, oświaty" - oświadczyła premier.

Obowiązek prezydenta, rządu i PiS

"Jesteśmy Polakom winni jedno - bycie razem i tworzenie wspólnoty i pilnowania Polski, to jest dzisiaj obowiązek i prezydenta i rządu, naszego zaplecza politycznego" - powiedziała Szydło.

Zaznaczyła też, że wierzy w to, iż "minister i prezydent będą razem budowali silną polską armię". Jak oceniła, nie ma podziałów, a to, że czasami są różnice zdań, jest "rzeczą naturalną".

"Dyskusje polityczne, większe czy mniejsze spory, są czymś normalnym, natomiast jesteśmy wszyscy razem i będziemy razem. Odpowiedzialnością prezydenta Andrzeja Dudy, rządu PiS, premier Beaty Szydło, PiS prowadzonego przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest służyć Polakom, strzec Polski i Polaków" - podkreśliła premier.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy