Reklama

Reklama

Spleśniałe kanapki w pendolino. PKP wyjaśnia

"Podobny przypadek nie został nigdy wcześniej odnotowany. Dbamy o to, aby posiłki dla naszych pasażerów były przygotowywane w wagonach gastronomicznych WARS zgodnie z odpowiednimi standardami jakościowymi i zasadami bezpieczeństwa zdrowotnego żywności" - oświadczyła rzeczniczka prasowa PKP Intercity w odpowiedzi na zdjęcia spleśniałych bułek, które otrzymał jeden z pasażerów I klasy pendolino.

Spleśniałe kanapki w I klasie pendolino z Bielska-Białej do Trójmiasta otrzymał zasiadający w zarządzie warszawskiej Platformy Obywatelskiej Piotr Kołomycki. Zdjęcia bułek z zielonkawym nalotem opublikował na Twitterze.

"Nie ma to jak Pendolino! Dziękuję PKP Intercity! Chociaż przyznam, że wolę nie wiedzieć, jak mógłby wyglądać poczęstunek w drugiej klasie" - napisał na Twitterze.

Oświadczenie PKP

"Wyjaśniamy sytuację, która miała miejsce w sobotę 11 września w pociągu Express InterCity Premium z franczyzobiorcą świadczącym usługi dla WARS. Pragniemy podkreślić, że podobny przypadek nie został nigdy wcześniej odnotowany" - oświadczyła Katarzyna Grzduk, rzeczniczka prasowa PKP Intercity.

Reklama

Jak dodała, "dbamy o to, aby posiłki dla naszych pasażerów były przygotowywane w wagonach gastronomicznych WARS zgodnie z odpowiednimi standardami jakościowymi i zasadami bezpieczeństwa zdrowotnego żywności".

"Zależy nam na jak najwyższej jakości usług świadczonych na pokładach pociągów PKP Intercity, dlatego każde zgłoszenia dotyczące nieprawidłowości są przez nas szczegółowo sprawdzane" - podkreśliła.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL