Reklama

Reklama

Śpiewał dla Kidawy-Błońskiej

Miniony weekend był wyjątkowo pracowity dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Marszałek sejmu angażuje się w kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej i w tym celu udała się do Kołobrzegu. Podczas spaceru czekała na nią muzyczna niespodzianka. Zaśpiewał dla niej uliczny muzyk, jak się okazało - z pochodzenia Włoch.

Miniony weekend był wyjątkowo pracowity dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Marszałek sejmu angażuje się w kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej i w tym celu udała się do Kołobrzegu. Podczas spaceru czekała na nią muzyczna niespodzianka. Zaśpiewał dla niej uliczny muzyk, jak się okazało - z pochodzenia Włoch.

- Pięknie pan śpiewa - komplementowała marszałek sejmu. - Może troszkę tak... Po prostu śpiewam - odpowiedział z pięknym akcentem wokalista.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy