Spięcie między Mentzenem i Sikorskim. "Zachowujecie się jak ostatni frajerzy"
Jeśli Ukraina chce mieć Starlinka, to niech sobie za niego zapłaci - stwierdził za pośrednictwem platformy X lider Konfederacji Sławomir Mentzen. W odpowiedzi szef MSZ Radosław Sikorski napisał, że "pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina z dala od naszych granic". Dodał, że "polityka zagraniczna jest trudniejsza niż tabliczka mnożenia". Do tych słów odniósł się Mentzen oceniając, że członkowie rządu zachowują się "jak ostatni frajerzy".

We wtorek Mentzen odniósł się do kontrowersji wokół decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę o wsparciu dla obywateli Ukrainy.
Starlink dla Ukrainy. Mentzen: Nie widzę powodu, żebyśmy my mieli za to płacić
"Jeśli Ukraina chce mieć Starlinka, to niech sobie za niego zapłaci. Nie widzę powodu, żebyśmy my mieli za to płacić" - napisał lider Konfederacji i dodał, że "pieniądze polskich podatników powinny iść na potrzeby Polaków".
Jego słowa postanowił skomentować Sikorski. "Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina zdala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika" - napisał szef MSZ.
"Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż tabliczka mnożenia" - dodał.
Mentzen odpowiedział Sikorskiemu. "Sprowadziliście Polskę poniżej Finlandii"
Mentzen pospieszył z odpowiedzią na komentarz szefa polskiej dyplomacji, nie szczędząc przy tym krytyki dla obecnego rządu.
"Powiedział człowiek oskarżający USA Bidena o wysadzenie Niemcom Nord Streamu, którego premier strzelał z palców w plecy Trumpa i oskarżał go o rosyjską agenturalność" - przypomniał.
Ocenił, że Polska pomogła Ukrainie "ponad możliwości", a w efekcie nie znalazła się nawet przy stole negocjacyjnym, gdzie "zaledwie relacjonuje się rozmowy pokojowe". Odniósł się w ten sposób do braku polskiego przedstawiciela podczas rozmowy Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim, któremu w Białym Domu towarzyszyli europejscy przywódcy, m.in. fiński prezydent Alexander Stubb.
"Sprowadziliście swoją polityką Polskę poniżej Finlandii. Zachowujecie się jak ostatni frajerzy, z takim podejściem na osiedlu byście tylko po piłkę kolegom biegali. Nawet na bramkę by was nie wpuścili" - zakończył Mentzen.
Weto prezydenta ws. wsparcia dla Ukrainy. Gawkowski: Fatalna w skutkach decyzja
Prezydent poinformował w poniedziałek, że nie podpisał nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Swoją decyzję motywował m.in. tym, że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko Ukraińcy, którzy pracują w Polsce.
- Wsparcie dla Ukrainy w zakresie zapewnienia łączności, które wygasa z końcem września, miało być przedłużone. Chcieliśmy kontynuować finansowanie internetu satelitarnego dla Ukrainy. Niestety fatalna w skutkach decyzja prezydenta bardzo to komplikuje i trzeba będzie powiadomić naszych partnerów, że teraz takie wsparcie wygaśnie z końcem września - poinformował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Ocenił, że prezydent doskonale wiedział, że w zawetowanej ustawie o wsparciu obywateli Ukrainy są też kwestie dotyczące starlinków. Jak zaznaczył, dziwi się, że Nawrocki podjął taką decyzję.
Według Gawkowskiego prezydent podjął "ryzyko na bardzo wysokim poziomie" i decydując się zawetować ustawę, "de facto wyłączył internet na Ukrainie", "wyłączył go szkołom, wyłączył szpitalom".
- Decyzja prezydenta wprost oznacza, że tego internetu, ale i wsparcia dla administracji skarbowej na Ukrainie nie będzie. (…) Dzisiaj prezydent musi wziąć odpowiedzialność za to i powiedzieć, czy to nazywa się prawdziwym partnerstwem z Ukrainą, która jest na końcu negocjacji pokojowych i która dzisiaj dostaje taki nóż w plecy - stwierdził Gawkowski.













