Reklama

Reklama

Sondaż: Czy Tusk po stracie prawa jazdy powinien zrezygnować z kierowania Platformą

Polacy zabrali głos ws. zatrzymania przez policję prawa jazdy Donalda Tuska. W sondażu odpowiedzieli na pytanie, czy po utracie prawa jazdy powinien on zrezygnować z funkcji przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. ​Takiego zdania jest 36 proc. ankietowanych, a przeciwnego 64 proc. respondentów.

W najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" zadano pytanie: "W ostatnim czasie Donald Tusk przekroczył prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, za co otrzymał mandat oraz zostało mu zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Czy w tej sytuacji powinien on zrezygnować z funkcji przewodniczącego PO?".

Prawo jazdy Donalda Tuska

24 proc. badanych odpowiedziało "zdecydowanie tak", a 12 proc. pytanych "raczej tak". Większość osób, które wzięły udział w badaniu, jest jednak przeciwna pozbawienia byłego premiera funkcji szefa PO - 25 proc. respondentów odpowiedziało "raczej nie", a 39 proc. "zdecydowanie nie".

Reklama

Badanie zrealizował Instytut Badań Pollster w dniach 22-23 listopada metodą CAWI na próbie 1016 dorosłych Polaków. Struktura próby była reprezentatywna dla obywateli Polski w wieku 18+. Maksymalny błąd oszacowania wyniósł około 3 proc.

107 km/h w terenie zabudowanym

W sobotę 20 listopada Interia jako pierwsza poinformowała o zatrzymaniu przez policję prawa jazdy Donalda Tuska. Jechał on przez teren zabudowany z prędkością 107 km/h, za co otrzymał mandat w wysokości 500 zł i zatrzymano mu prawo jazdy. 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Wiśniewo koło Mławy (woj. mazowieckie). Niedługo potem Tusk potwierdził na Twitterze, że "przekroczył przepis drogowy". 

"Jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji" - napisał b. premier. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy