Reklama

Reklama

Solidarna Polska zdecydowała w sprawie wyjścia z koalicji

Głosami 12 do ośmiu zarząd Solidarnej Polski, podczas sobotniego posiedzenia, opowiedział się za pozostaniem w koalicji rządowej - poinformował minister sprawiedliwości, lider ugrupowania Zbigniew Ziobro. Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia polsatnews.pl.

Konferencja w tej sprawie rozpoczęła się ok. godz. 17:45. 

- Kierownictwo Solidarnej Polski odrzuciło wniosek o opuszczenie Zjednoczonej Prawicy - potwierdził wcześniej doniesienia polsatnews.pl Ziobro.

Jednocześnie minister skrytykował rozporządzenie dotyczące powiązania praworządności z unijnymi funduszami.

- Uważamy, że premier popełnił błąd - dodał, komentując decyzję Mateusza Morawieckiego na szczycie UE. 

- To rozporządzenie, w mojej ocenie jako ministra sprawiedliwości, ale też przedstawiciela i lidera Solidarnej Polski, jak i całego naszego środowiska, jest w sposób oczywisty pogwałceniem traktatów europejskich i jest w oczywistej sprzeczności z zapisami polskiej konstytucji - stwierdził Ziobro.

Reklama

- Dlatego że arbitralnie Komisja Europejska przez ogromną siłę sankcji, jakie może zastosować wobec każdego rządu, niezależnie od barwy politycznej, jest w stanie taki rząd de facto zmusić, zaszantażować, jeśli by się opierał, doprowadzić do jego upadku - dodał. 

Jak przekazał Ziobro, Solidarna Polska w Sejmie zagłosuje przeciwko porozumieniu z Brukseli. - Będziemy głosować przeciwko ustaleniom szczytu i funduszom odbudowy UE - poinformował na konferencji. 

Co ustalono w Brukseli

Przypomnijmy, że w czwartek w Brukseli doszło do porozumienia przywódców państw UE w sprawie budżetu na lata 2021-2027. Polska i Węgry sprzeciwiały się powiązaniu środków unijnych z kwestią praworządności i zapowiadały, że mogą zawetować budżet. Ostatecznie tak się nie stało, a porozumienie zostało zapisane w konkluzjach Rady Europejskiej.

W konkluzjach znalazły się zapisy mówiące m.in., że budżet UE, włączając Next Generation EU (instrument odbudowy), musi być chroniony przeciwko wszelkiego rodzaju nadużyciom finansowym, korupcji i konfliktowi interesów. Natomiast ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego, nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu blokowania środków finansowych dla państw członkowskich. Komisja Europejska, która ma uruchamiać mechanizm blokowania środków unijnych, opracuje i przyjmie wytyczne dotyczące sposobu, w jaki będzie stosować rozporządzenie, w tym metodologii przeprowadzania swojej oceny.

Reklama

Reklama

Reklama