Reklama

Reklama

Śnieżyce nad Polską. RCB: 292 tys. odbiorców bez prądu

W wyniku intensywnych opadów śniegu w kraju bez prądu pozostaje około 292 tys. odbiorców - poinformował w piątek dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Marek Kubiak. Zapewnił, że trwają prace naprawcze.

Jak poinformował na Twitterze Kubiak, największa liczba odbiorców pozbawionych prądu występuje w województwie mazowieckim - 132 tys. 340 osób. 

W woj. łódzkim prądu nie ma 73 tys. 250 odbiorców, w woj. podlaskim - 42 tys. 450, w warmińsko-mazurskim - 26 tys. 700, w świętokrzyskim - 9 tys. 800, a w śląskim - 7 tys. 430.

Jak poinformowała PAP Bożenna Ulewicz opady śniegi spowodowały awarie energetyczne w 931 stacjach zasilania w woj. warmińsko-mazurskim. Najgorsza sytuacja jest we wschodniej, mazurskiej części województwa.

Wszystkie drogi krajowe są przejezdne. W północno-zachodniej części Warmii i Mazur ich nawierzchnia jest czarna i mokra, natomiast na wschód od linii Szczytno- Pisz-Ełk na drogach zalega błoto pośniegowe. Na drogach krajowych skutki opadów śniegu usuwa 80 pługów i piaskarek - relacjonują służby wojewody.

Reklama

Drogi wojewódzkie także są przejezdne - tam pracuje 50 pługów i piaskarek.

Z kolei w woj. świętokrzyskim uszkodzonych jest 70 linii średniego napięcia i 409 stacji transformatorowych. Najwięcej uszkodzeń linii było w powiecie kieleckim.

Do piątku rano świętokrzyscy strażacy interweniowali w związku z atakiem zimy 212 razy - najczęściej usuwali z dróg połamane pod naporem śniegu drzewa i ich konary.

Wszystkie główne drogi w regionie - krajowe i wojewódzkie - są przejezdne. Ich jezdnie są czarne i mokre. Miejscami, głównie na trasach wojewódzkich, zalega błoto pośniegowe.

Wg informacji uzyskanych w kieleckim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w nocy na trasach pracowało 6 pługów i 38 piaskarko-solarek. Nad ranem w Woli Morawickiej na DK nr 73 na samochód przewróciło się drzewo - w zdarzeniu nikt nie ucierpiał; krótko występowały utrudnienia w ruchu.

Z kolei na trasach wojewódzkich o godz. 6 pracowało 28 pojazdów do zimowego utrzymania dróg. Trudności z płynnym przemieszczaniem się po trasach miały - w miejscach gdzie występowały oblodzenia - samochody ciężarowe, ale trasy nie były zablokowane - poinformowano w Świętokrzyskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich.

Temperatura w regionie waha się od 0 do 2 stopni Celsjusza. Synoptycy nie przewidują w piątek opadów śniegu. 

Utrudnienia drogowe na Śląsku

Nieprzejezdny szlak kolejowy, opóźnienia pociągów - to efekty intensywnych opadów śniegu w woj. śląskim. Z utrudnieniami muszą się liczyć w piątek rano kierowcy na uczęszczanej drodze krajowej nr 86 w rejonie dzielnicy Murcki w Katowicach.

Jak podało Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, na tym odcinku strażacy muszą wyciąć obciążone śniegiem drzewa, tworzące nad jezdnią niebezpieczne nawisy.

Jak poinformował PAP rzecznik Kolei Śląskich Michał Wawrzaszek, nieprzejezdny jest obecnie 1 szlak kolejowy Zebrzydowice-Cieszyn. Uruchomiono tam zastępczą komunikację autobusową. Na liniach Zwardoń-Katowice, Katowice-Bohumin, Tychy Lodowisko-Katowice trzeba się liczyć z nawet kilkudziesięciominutowymi opóźnieniami. Główną przyczyną są opadłe na sieć trakcyjną gałęzie drzew.

Opóźnień wtórnych, czyli będących efektem wcześniejszych utrudnień, do godzin popołudniowych można się spodziewać na liniach Katowice-Zwardoń, Katowice-Racibórz, Tychy Lodowisko-Sosnowiec.

Jak z kolei poinformowała PAP dyżurna Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi Jolanta Kowalik-Gęsiak, główną przyczyną awarii elektrycznych w tym województwie są zerwane linie energetyczne pod ciężarem mokrego śniegu lub przez połamane konary drzew.

"Największe wyłączenia są w powiatach: tomaszowskim, piotrkowskim, radomszczańskim, pabianickim, bełchatowskim i wieluńskim" - przekazała PAP.

Dodała, że uszkodzenia są sukcesywnie usuwane przez służby energetyczne, ale trudno jeszcze ocenić, kiedy zakończą się wszystkie kłopoty z dostawami prądu.

W ciągu doby strażacy w woj. łódzkim podjęli 240 interwencji związanych z pogodą. Pracowali głównie przy usuwaniu z dróg i chodników połamanych pod naporem śniegu drzew. Pięć drzew upadło na samochody; nie było osób poszkodowanych.

Jak powiedział PAP rzecznik prasowy łódzkiego oddziału GDDKiA Maciej Zalewski na drogach regionu nie ma obecnie utrudnień i wszystkie trasy są przejezdne. Na ulice Łodzi w nocy wyjechały 94 pługosolarki. Służby drogowe i policja apelują do kierowców o ostrożność ponieważ niektóre jezdnie mogą być pokryte błotem pośniegowym i zajeżdżonym śniegiem, miejscami może też występować gołoledź.

Łódzka Kolej Aglomeracyjna informuje, że nie ma żadnych utrudnień w kursowaniu pociągów w regionie.

Dziś spokojniejsza aura

Według prognoz IMGW w piątek w Polsce miejscami będzie padał śnieg i śnieg z deszczem, na północnym zachodzie wystąpią opady śniegu przechodzące w opady deszczu. Bez opadów głównie na południu kraju. 

Temperatura maksymalna ma wynosić od 0 do 3 st. C, na wybrzeżu od 4 do 5 st. C, a w rejonach podgórskich lokalnie -1 st. C.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy