Służby weszły do domu Karola Nawrockiego. Komunikat z Pałacu Prezydenckiego
Rodzinny dom prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku padł ofiarą fałszywego zgłoszenia - poinformował rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. "Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania" - przekazał. W związku z incydentem szef MSWiA Marcin Kierwiński zwołał pilną naradę podległych mu służb. Zapowiedział także, że spotka się z Pawłem Szefernakerem.

W skrócie
- Rzecznik prezydenta poinformował, że wskutek fałszywego alarmu służby wyważyły drzwi do domu Karola Nawrockiego w Gdańsku pod nieobecność domowników.
- W ostatnich dniach miało miejsce wiele fałszywych zgłoszeń dotyczących nieruchomości osób publicznych, co skłoniło władze do podjęcia pilnych działań i spotkań służb.
- Komenda Stołeczna Policji, otwiera się w nowym oknie z udziałem innych jednostek prowadzi dochodzenie w sprawie serii fałszywych alarmów, dotyczących między innymi Jarosława Kaczyńskiego i Tomasza Sakiewicza.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O wywołanej fałszywym zgłoszeniem interwencji w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego w sobotę wieczorem poinformował rzecznik głowy państwa, Rafał Leśkiewicz.
"Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania" - wskazał polityk.
Karol Nawrocki ofiarą fałszywego alarmu. Służby weszły do domu
Leśkiewicz przypomniał następnie, że do tego typu zgłoszeń, które dotyczą nieruchomości należących do prawicowych polityków i dziennikarzy, w ostatnich kilkunastu dniach dochodziło wielokrotnie.
"Dziś atakowane są osoby znane publicznie, za chwile to zagrożenie może dopaść każdego. Dlatego potrzeba zdecydowanej reakcji. Wszystkie te przypadki muszą zostać wyjaśnione" - zaapelował rzecznik Nawrockiego.
Polityk poinformował, że jeszcze dziś dojdzie do pilnego spotkania szefa Gabinetu Prezydenta RP Pawła Szefernakera z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim.
Interwencja u Karola Nawrockiego. Błyskawiczna reakcja rządu
"W związku z fałszywym alarmem dotyczącym pożaru w domu należącym do rodziny Pana Prezydenta RP, w trybie pilnym na 22:15 zwołałem spotkanie służb podległych MSWiA. Dziś jeszcze spotkam się w tej sprawie z Szefem Gabinetu Prezydenta" - przekazał sam minister.
Do sprawy szybko odniósł się także premier Donald Tusk. Polityk zapewnił, że jest w stałym kontakcie z ministrami i służbami oraz przekazał wyrazy solidarności prezydentowi. Na niedzielę rano zwołał również odprawę rządu.
Seria fałszywych alarmów. Funkcjonariusze m.in. u Jarosława Kaczyńskiego
Wcześniej ofiarą podobnej interwencji padł prezes PiS Jarosław Kaczyński. Funkcjonariusze policji pojawili się na jego posesji w Warszawie w wyniku fałszywego zgłoszenia, dotyczącego podłożenia ładunków wybuchowych.
Służby odwiedziły także mieszkanie redaktora naczelnego prawicowej stacji TV Republika, Tomasza Sakiewicza. Tym razem zgłoszenie dotyczyło zagrożenia życia dziecka.
W związku z serią incydentów dochodzenie rozpoczęły Komenda Stołeczna Policji, przy wsparciu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz Centralnego Biura Śledczego Policji.
Zgromadzony dotychczas materiał wskazuje na działania na szeroką skalę, wymagające wcześniejszego zaplanowania i koordynacji czasowej. Śledczy analizują sposób działania sprawców, powiązania pomiędzy poszczególnymi incydentami oraz weryfikują różne hipotezy, w tym tzw. wątek wschodni.











