"Słuchaj, Czarzasty". Ziobro odpowiada marszałkowi w sprawie uposażenia
"Polacy widzą rachunki. Widzą ceny. I coraz lepiej widzą, kto ich ordynarnie oszukuje" - tak Zbigniew Ziobro skomentował nagranie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, w którym ten zapowiada pozbawienie byłego ministra sprawiedliwości uposażenia. "Ta propaganda jest wyjątkowo głupia, tępa i przeciwskuteczna" - skomentował Ziobro.

W skrócie
- Włodzimierz Czarzasty zapowiedział wniosek o pozbawienie Zbigniewa Ziobry diety i 90 proc.wynagrodzenia poselskiego.
- Zbigniew Ziobro skomentował decyzję, zarzucając marszałkowi szerzenie "tępej propagandy" i przypominając o blokadzie swoich środków przez prokuraturę.
- Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze popełnienie 26 przestępstw, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Włodzimierz Czarzasty zapowiedział w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, że we wtorek podczas posiedzenia Prezydium Sejmu zawnioskuje o pozbawienie Zbigniewa Ziobry diety i 90 proc. wynagrodzenia.
- Będzie dostawał od tego momentu 1350 zł. Dla mnie za dużo jak na Ziobrę - powiedział Czarzasty.
Marszałek Sejmu zaznaczył, że Kancelaria Sejmu działa sprawniej niż prokuratura, która 6 lutego wystawiła za byłym ministrem sprawiedliwości list gończy. Od tego czasu polityka, który otrzymał azyl na Węgrzech, poszukuje Komenda Stołeczna Policji.
Wniosek o pozbawienie Zbigniewa Ziobry wynagrodzenia. Będzie dostawał 1350 zł
Na publikację ostro zareagował poszukiwany listem gończym Zbigniew Ziobro, który przypomniał o wzrostach cen paliw.
"Słuchaj, Czarzasty: Polacy widzą rachunki. Widzą ceny. I coraz lepiej widzą, kto ich ordynarnie oszukuje. Pamiętacie 5,19 zł za litr? Dziś wystarczy podejść do dystrybutora, by zobaczyć skalę tego kłamstwa" - przekazał Ziobro.
Były minister sprawiedliwości zaznaczył ponadto, że pozbawianie go wynagrodzenia poselskiego jest nadmiarowe, bo jego rachunki i tak zostały zablokowane przez prokuraturę.
"Prokuratura w sfabrykowanym na polityczne zamówienie śledztwie zabrała mi te środki już w listopadzie ubiegłego roku - co do jednego złotego" - przekazał Ziobro, nazywając marszałka Sejmu "komunistycznym aparatczykiem", który działa "na zlecenie Tuska" i "urządza propagandową szopkę".
Ostra reakcja Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości o "lekcjach w Moskwie" Czarzastego
Ziobro zarzucił marszałkowi udział w "złodziejstwie" i "pobieranie lekcji w Moskwie", nawiązując do przeszłości Włodzimierza Czarzastego w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
"Jak na kogoś, kto brał udział w postkomunistycznym złodziejstwie zwanym 'uwłaszczeniem' nomenklatury i pobierał lekcje w Moskwie, ta propaganda jest wyjątkowo głupia, tępa i przeciwskuteczna" - ocenił Zbigniew Ziobro.
Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze popełnienie 26 przestępstw, w tym założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz współudział w przywłaszczeniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Grozi mu do 25 lat więzienia.











