Skandal w Sejmie. Konrad Berkowicz z szokującym wystąpieniem
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz pokazał na mównicy w Sejmie flagę Izraela ze swastyką. Na incydent zareagował marszałek. - Pokazywanie swastyki w polskim Sejmie nie jest w żaden sposób usprawiedliwione - powiedział Włodzimierz Czarzasty.

W skrócie
- Konrad Berkowicz pokazał w Sejmie flagę Izraela ze swastyką podczas wystąpienia dotyczącego konfliktu na Bliskim Wschodzie i działań Izraela.
- Marszałek Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że pokazywanie swastyki w polskim Sejmie nie jest w żaden sposób usprawiedliwione.
- Poseł Sławomir Ćwik zaapelował o przekazanie sprawy do prokuratury, zarzucając propagowanie nazistowskiego symbolu i popełnienie czynu zabronionego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wtorkowe wystąpienie Berkowicza dotyczyło konfliktu na Bliskim Wschodzie i działań Izraela.
- Ataki Izraela na Bliskim Wschodzie odczuwają już Polacy w cenach paliwa, ale jak odczuwają to dzieci, których zginęło już kilkadziesiąt razy więcej niż podczas całej wojny w Ukrainie? - mówił poseł Konfederacji.
W dalszej części wypowiedzi poseł stwierdził, że Izrael "stosuje zakazaną bombę fosforową", której efekty na polu walki są druzgocące.
- Dym z tej bomby dostaje się do płuc i pali je od środka - opisywał Berkowicz, argumentując, że ofiarami stają się cywile, w tym kobiety i dzieci.
Sejm. Konrad Berkowicz oskarża Izrael. Zareagował marszałek
- Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak - powiedział polityk, po czym wyciągnął papierową flagę Izraela, na której widniała swastyka.

Na incydent natychmiast zareagował marszałek Sejmu. - Panie pośle, pokazywanie swastyki w polskim Sejmie nie jest w żaden sposób usprawiedliwione - stwierdził Włodzimierz Czarzasty.
Część posłów na sali zaczęła skandować hasło: "Skandal". Poseł Sławomir Ćwik z klubu Centrum zaapelował do marszałka o zawiadomienie prokuratury. Według niego Berkowicz "na terenie polskiego Sejmu propaguje symbol nazistowski i w dodatku w swojej głupocie popełnia czyn zabroniony określony w artykule 256 par. 2 kodeksu karnego".
- Panie marszałku wnoszę o sporządzenie stosownego stenogramu i przekazanie tego do prokuratury w celu wszczęcia postępowania - powiedział.
Incydent skomentowała w rozmowie z Interią Ewa Schädler - przewodnicząca komisji etyki poselskiej. - Podejrzewam, że dostaniemy na kolejne posiedzenie sporo wniosków do Komisji etyki w tej sprawie. Tylko jeśli poseł użył symbolu swastyki, to jest to sprawa dla prokuratora - powiedziała.
- To oczywiście zachowanie karygodne. Nawet sama sugerowałabym prokuratora, bo to jednak symbol zakazany. Zwrócenie uwagi, upomnienie czy nagana, a więc środki jakimi dysponuje komisja, niestety na posła Konrada Berkowicza nie działają - dodała.
W rozmowie z PAP dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu Lech Sołtys przekazał, że w związku z incydentem "marszałek Sejmu podejmie odpowiednie działanie zgodnie z procedurami".











