Sikorski z sugestią dla USA. "Mogłyby przekalibrować podejście"

Mężczyzna w garniturze siedzi na tle ciemnej kurtyny, trzyma mikrofon w jednej ręce i gestykuluje drugą, wyrażając swoje zdanie podczas rozmowy lub debaty.
Szef MSZ Radosław SikorskiArtur WidakAFP

W skrócie

  • Radosław Sikorski podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa stwierdził, że to Europa płaci za wojnę w Ukrainie, a USA zarabiają na dostawach broni.
  • Sikorski zażądał, aby przedstawiciele Europy mieli prawo głosu w negocjacjach dotyczących wojny w Ukrainie, argumentując, że Europa ponosi koszty konfliktu.
  • Szef polskiego MSZ podkreślił konieczność zwiększenia integracji europejskiej i gotowości militarnej do końca dekady w celu odstraszania Rosji.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Wojna w Ukrainie. Radosław Sikorski żąda prawa głosu dla Europy

Zobacz również:

    "Jest już prawie za późno". Szef MSZ o gotowości do odstraszania Rosji

    Zobacz również:

    "Polityczny WF": Zgryz w Pałacu Prezydenckim. Czy Nawrocki zawetuje SAFE? INTERIA.PL