Sikorski uderza w Kaczyńskiego po głośnym wywiadzie. W tle wybory na Węgrzech
- Uważam, że Kaczyński podejmuje tę interwencję niezgodnie z polskim interesem narodowym - ocenił szef MSZ, dodając, że "nie może tego nie skomentować". Chodzi o wywiad prezesa PiS dla węgierskiego portalu, w którym wskazywał na istotę wygranej Orbana. W ocenie Radosława Sikorskiego premier Węgier jest "najbardziej skorumpowanym i najbardziej prorosyjskim politykiem w Europie".

W skrócie
- Radosław Sikorski skrytykował Jarosława Kaczyńskiego za wspieranie Viktora Orbana na Węgrzech.
- Sikorski zarzucił Orbanowi blokowanie wypłat na Fundusz Modernizacji Wojska Polskiego, blokowanie sankcji na Rosję oraz kupowanie ropy z Rosji.
- W wywiadzie dla węgierskiego portalu Jarosław Kaczyński powiedział, że wygrana Viktora Orbana byłaby bardzo ważna dla Węgier i Europy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Radosław Sikorski w poniedziałek przebywał w Międzynarodowym Domu Spotkań Fundacji "Krzyżowa" na Dolnym Śląsku, gdzie spotkał się ze swoim niemieckim odpowiednikiem Johannem Wadephulem.
Szef polskiej dyplomacji w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że nie może nie skomentować tego, jak Jarosław Kaczyński, który - według niego - jest politykiem nacjonalistycznej prawicy, "rekomenduje, wstawia się i promuje Viktora Orbana na Węgrzech".
Sikorski: Interwencja Kaczyńskiego niezgodna z polskim interesem
Zdaniem szefa MSZ Viktor Orban blokuje wypłatę 2 miliardów złotych na Fundusz Modernizacji Wojska Polskiego, blokuje 20. pakiet sankcji na Rosję, za wszelką cenę chce nadal kupować ropę z Rosji oraz "jest najbardziej skorumpowanym i najbardziej prorosyjskim politykiem w Europie".
- Uważam, że Kaczyński podejmuje tę interwencję niezgodnie z polskim interesem narodowym - ocenił Sikorski.
Prezes PiS w wyemitowanym w niedzielę wywiadzie dla portalu prorządowego węgierskiego tygodnika "Mandiner" ocenił, że "wygrana premiera Viktora Orbana byłaby bardzo ważna dla Węgier, ale też dla Europy".
- Wygrana Fideszu i Viktora Orbana byłaby bardzo ważna dla Węgier, ale i dla Europy. Wpisałaby się w przewidywany przez niektórych cykl wydarzeń, wielką zmianę, razem z naszym powrotem do władzy w Polsce i wygraną prawicy we Francji - stwierdził Kaczyński.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży.
W marcowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 23-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują z kolei na kilkuprocentową przewagę Fideszu.












