Sikorski o uwolnieniu Poczobuta. "Ten dzień nie byłby możliwy bez Trumpa"
- To wspaniały dzień. Nasz bohaterski rodak Andrzej Poczobut jest w Polsce cały i zdrowy, choć wycieńczony po latach spędzonych w białoruskim więzieniu - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas wspólnej konferencji prasowej ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusie Johnem Colem. Sikorski podziękował także Donaldowi Trumpowi. Chwilę wcześniej premier Donald Tusk potwierdził uwolnienie Poczobuta z białoruskiego więzienia.

W skrócie
- Minister Radosław Sikorski poinformował o powrocie Andrzeja Poczobuta do Polski po latach spędzonych w białoruskim więzieniu.
- Sikorski podkreślił rolę prezydenta Donalda Trumpa, amerykańskich służb oraz instytucji kilku państw w operacji wymiany więźniów.
- Specjalny wysłannik USA John Cole przekazał, że uwolnienie Poczobuta poprzedziło spotkanie prezydentów USA i Polski i zaznaczył, iż na Białorusi nadal przebywa 800-900 więźniów politycznych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Drodzy państwo radujmy się. Mamy go. Po 1860 dniach w więzieniu o zaostrzonym rygorze nasz bohaterski rodak, męczennik sprawy wolności Andrzej Poczobut jest w Polsce cały i zdrowy - tymi słowami rozpoczął konferencję minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
- To jest wspaniały dzień. To przykład doskonałego sojuszu polsko-amerykańskiego. Ten dzień nie byłby możliwy bez prezydenta Donalda Trumpa, jego decyzji i jego specjalnego wysłannika, a także całej ekipy departamentu stanu - dodał.
- Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w tej operacji, przede wszystkim członkom naszych służb specjalnych, ale także najwyższym władzom ministerstwa sprawiedliwości, prokuratury, pracownikom MSZ, którzy we współpracy z polskimi i amerykańskimi instytucjami oraz instytucjami kilku innych państw, które skoordynowały swoje działania tak, że do tej wymiany więźniów mogło dzisiaj dojść - powiedział szef MSZ.
Sikorski o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta. "Jest wycieńczony"
Szef MSZ przekazał, że Andrzej Poczobut jest obecnie wygłodniały i wycieńczony, ponieważ przebywał w bardzo surowym więzieniu przez pięć lat. - Był więziony tylko dlatego, że mówił prawdę - stwierdził minister.
Sikorski zaznaczył również, że Andrzej Poczobut nie jest jedynym Polakiem zwolnionym z białoruskiego więzienia, "ale wszyscy wiemy, że jest symbolem przywiązania do polskości, a także wolności mediów". - To dowód na jedność i sprawczość polskich instytucji w obronie przedstawicieli mniejszości polskiej na Białorusi - stwierdził.
- Myślę, że to jest dzień, w którym wszyscy polscy patrioci powinni się cieszyć z tego sukcesu - dodał. Minister zaznaczył, że Polska nadal będzie działać na rzecz uwolnienia wszystkich więźniów politycznych na Białorusi.
- Polska jest nadal zainteresowana relacjami dobrosąsiedzkimi i suwerenną i pokojowo rozwijającą się Białorusią - przyznał Sikorski.
Zapytany o to, kogo Polska uwolniła w zamian szef MSZ przyznał, że jedną z uwolnionych osób jest rosyjski historyk Aleksander Butiagin, który miał zostać deportowany na Ukrainę. Sikorski przekazał również, że w operacji uczestniczyły Rosja, Białoruś, Kazachstan, Rumunia, Mołdawia, Polska i Ukraina.
Wysłannik prezydenta USA: Wszystko zaczęło się od spotkania Trumpa z Nawrockim
- Wszystko zaczęło się we wrześniu gdy prezydenci USA i Polski spotkali się w Gabinecie Owalnym. Prezydent Polski dał jasno do zrozumienia potrzebę uwolnienia Andrzeja Poczobuta z Białorusi - przyznał John Cole.
- Mój zespół przez ponad rok ciężko pracował nad uwolnieniem więźniów z Białorusi. Dotychczas udało się uwolnić ponad 500 z nich, ale za każdym razem, gdy negocjowałem z Alaksandrem Łukaszenką poruszałem temat waszych obywateli, zwłaszcza tych trzech, którzy zostali uwolnieni dzisiaj - dodał wysłannik USA ds. negocjacji z Białorusią i zaznaczył, że rząd w Mińsku przez długi czas nie chciał się na to zgodzić, jednak wraz z polepszeniem stosunków między USA a Białorusią "w końcu udało się to osiągnąć".
- Prezydent Donald Trump wielokrotnie mówił mi, że jesteśmy przyjaciółmi Polaków, dlatego powinniśmy te osoby uwolnić. To bardzo ważne dla nich - przyznał Cole. Amerykanin podziękował również wszystkim polskim władzom, które były zaangażowane w akcję uwolnienia Andrzeja Poczobuta, w tym prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.
Wysłannik Donalda Trumpa zaznaczył jednocześnie, że na Białorusi nadal jest 800 lub 900 więźniów politycznych. - Pracujemy nad uwolnieniem ich wszystkich - powiedział.














