Sikorski grzmi po skandalu z udziałem izraelskich kibiców. "Zakaz wjazdu"
"Haniebny transparent nie wystawiło państwo Izrael tylko tamtejsze zakute łby" - napisał szef MSZ Radosław Sikorski, reagując na skandal z transparentem izraelskich kibiców. Polityk zaznaczył także - po ustaleniach z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim - że jeśli uda się zidentyfikować sprawców, otrzymają oni zakaz wjazdu do Polski.

Radosław Sikorski w stanowczych słowach odniósł się do skandalu, jaki wywołał transparent izraelskich kibiców na meczu Rakowa Częstochowa z Maccabi Hajfa w ramach Ligi Konferencji. Na banerze napisano "mordercy od 1939 r.", nawiązując do historii Holocaustu i niesłusznego obwiniania za niego Polaków.
"Przy okazji informuję, że dyplomacja to nie kibolska ustawka. Haniebny transparent nie wystawiło państwo Izrael tylko tamtejsze zakute łby" - napisał szef polskiego MSZ.
Sikorski reaguje po skandalu z izraelskimi kibicami. "Zakute łby"
"Ustaliłem z ministrem Marcinem Kierwińskim, że jeśli Węgry (mecz odbywał się na Węgrzech - przyp. red.) pomogą nam ich zidentyfikować, to dostaną zakaz wjazdu do Polski. Proszę też zważyć, czy chcemy, aby nasz ambasador był wzywany na dywanik w Tel Awiwie za każdym razem, gdy jakiś dureń napisze o jakimś klubie sportowym per 'Żydy'" - podkreślił we wpisie Sikorski.
"MSZ stanowczo potępia zachowanie części kibiców podczas meczu Maccabi Haifa - Raków Częstochowa. Dyrektor Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych rozmawiał dziś w tej sprawie z Ambasadorem Izraela Ya'akovem Finkelsteinem. Także Ambasador Polski w Izraelu będzie rozmawiał o tym haniebnym incydencie z tamtejszym MSZ" - przeczytamy w treści kolejnego wpisu.
Wcześniej polityk opublikował inny komentarz, w którym podziękował ambasadzie Izraela w Polsce za słowa wsparcia w tej sprawie. "Dobrze, że (ambasada - przyp. red.) zareagowała na skandaliczny transparent. Skądinąd mam nadzieję, że izraelska młodzież jest uczona, że w 1939 r. to hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę i zaczęły mordować jej obywateli wszystkich wyznań i narodowości" - napisał.
Placówka dyplomatyczna w swoim wpisie określiła zachowanie kibiców "ohydnym". "Na takie słowa i czyny, żadnej ze stron, nie ma miejsca ani na stadionie ani nigdzie indziej. Nigdy! Te haniebne incydenty nie odzwierciedlają ducha większości izraelskich kibiców" - brzmiała dalsza część wpisu.
Skandal z udziałem izraelskich kibiców. Jest reakcja Karola Nawrockiego
Pojedynek Rakowa Częstochowa z Maccabi Hajfa rozegrany został w ramach kolejnej rundy Ligi Konferencji. Mecz odbył się na Węgrzech, bo choć Izrael nie został wykluczony z imprezy mimo zbrodni popełnianych w Strefie Gazy, swoje spotkania rozgrywa poza krajem. Gdy zabrzmiał końcowy gwizdek, na stadionie doszło do oburzających scen.
"Skandaliczny transparent wywieszony przez kibiców Maccabi Hajfa obraża pamięć o obywatelach polskich-ofiarach II wojny światowej, wśród których było 3 mln Żydów. Głupota, której nie tłumaczą żadne słowa" - tak sprawę skwitował prezydent Karol Nawrocki.
Do skandalu odniósł się także szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Absolutnie skandaliczne zachowanie izraelskich kibiców podczas meczu Ligi Konferencji względem Polski i Polaków. Konieczna jest jednoznaczna reakcja UEFA. Nie ma i nie będzie zgody na kłamstwa historyczne wobec naszego narodu" - napisał.
Stosowne działania zapowiedział również prezes PZPN Cezary Kulesza. "Nie ma zgody na prowokacje i fałszowanie historii. Pilnie wystąpimy do UEFA o zajęcie stanowiska i wyciągnięcie konsekwencji za skandaliczny transparent i oburzające zachowania na trybunach w czasie meczu Maccabi - Raków" - oświadczył.













