W skrócie
- Senator Ryszard Majer poinformował, że dołączył do stowarzyszenia Rozwój Plus, otwiera się w nowym oknie, co określił jako poszerzenie działalności, a nie rozstanie z PiS.
- Waldemar Buda przekazał, że jeszcze kilku posłów może przystąpić do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego, które ma już 4200 zadeklarowanych członków.
- Mateusz Morawiecki podczas spotkania w Jagodnie zapowiedział, że Rozwój Plus stanie się nowym obozem politycznym i ma na celu poszerzenie oferty prawicy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informację w mediach społecznościowych przekazała Olga Semeniuk-Patkowska. Do wpisu dołączyła grafikę z wypowiedzią Ryszarda Majera (do tej pory reprezentującego PiS).
"Wstąpiłem do stowarzyszenia Rozwój Plus. To nie jest rozstanie, tylko poszerzenie pola. Chcę docierać tam, gdzie dotąd docieraliśmy z trudem. Zabieram ze sobą to, co najlepsze, i próbuję zaaktywizować nieaktywnych. Drzwi zostawiam otwarte. Dobre relacje i współpraca są ważniejsze niż to, kto pod jakim szyldem stoi w danym momencie" - czytamy.
Waldemar Buda: Jeszcze kilku posłów może dokonać "coming outu"
To być może nie koniec transferów do Rozwoju Plus. Waldemar Buda w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" zdradził, że jeszcze kliku posłów może dokonać "coming outu" na sygnał byłego premiera Mateusza Morawieckiego i dołączyć do jego stowarzyszenia.
- Mam podgląd na składane elektronicznie deklaracje członkostwa w stowarzyszeniu. Dziś jest ich 4200 - powiedział były minister rozwoju i technologii w rządzie Morawieckiego.
Kilka dni wcześniej Morawiecki zapowiedział w podcaście "Rymanowski Live", że najpóźniej 15 października założy swoją partię. Na ten dzień planowana jest konwencja jego stowarzyszenia.
Mateusz Morawiecki w Jagodnie
Tymczasem Morawiecki jest w trasie po Polsce. W piątek spotkał się z mieszkańcami wrocławskiego Jagodna.
- Z pewnym zamysłem tutaj do was przyjechałem, bo Jagodno stało się symbolem aktywności obywatelskiej. Staliście tutaj do godziny którejś tam w nocy, w nadziei na zmiany - mówił.
Były premier wskazał, że Rozwój Plus stanie się "nowym obozem politycznym, żeby poszerzyć ofertę całej prawicy, tak jak to zrobił Karol Nawrocki". Stwierdził, że "wypchnięcie" jego stronników z PiS-u mogło być "palcem bożym".
- Przez to wypchnięcie będziemy w stanie docierać szerzej do różnych grup ludzi, różnych środowisk, po to, żeby pokonać i pogonić ten rząd patałachów, cyników, Kacprzyków. Do tego potrzebne jest szerokie otwarcie - przekonywał.
Lider Rozwoju Plus wskazał, że "z Jagodna musi popłynąć wezwanie". - Walczmy wszyscy z tym systemem, z tym złym rządem, żeby rzeczywiście był rząd przede wszystkim patriotyczny, który będzie się troszczył o Polaków tutaj w kraju i na arenie międzynarodowej - mówił. - Dość z systemem tuskizmu! - dorzucił.












