Reklama

Reklama

Senat przeciw Akademii Kopernikańskiej. Projekt forsują Duda i Czarnek

"Dubluje kompetencje istniejących instytucji i będzie upolityczniona" - tak senatorowie wyjaśniali, dlaczego odrzucają projekt ustawy o Akademii Kopernikańskiej. Pomysł utworzenia nowej instytucji, promowany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę i ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka, w środowy wieczór nie znalazł większości w izbie wyższej parlamentu. W odrzuconym dokumencie czytamy, że Akademia "zwiększy konkurencyjność i poziom rozpoznawalności polskiej nauki". Teraz projekt trafi z powrotem do Sejmu.

Za wnioskiem o odrzucenie prezydenckiego projektu ustawy głosowało 52 senatorów, a 45 było przeciwko. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Według założeń Akademia Kopernikańska ma wzmocnić polską kadrę akademicką, zwiększać jej konkurencyjność, a także zapraszać do współpracy naukowców z całego świata. W jej kompetencjach znalazłoby się m.in. finansowanie badań naukowych, w tym przyznawanie stypendiów kopernikańskich, grantów Mikołaja Kopernika czy powoływanie ambasadorów Akademii Kopernikańskiej.

- Akademia Kopernikańska przyczyni się do zdecydowanego wsparcia polskiej nauki i dźwignięcia jej na arenie międzynarodowej - przekonywał Przemysław Czarnek na początku marca.

Reklama

Akademia Kopernikańska - jakie izby wchodziłyby w jej skład?

Nowa instytucja składałaby się z sześciu izb: Astronomii i Nauk Matematyczno-Przyrodniczych, Nauk Medycznych, Nauk Ekonomicznych i Zarządzania, Filozofii i Teologii, Nauk Prawnych oraz Laureatów Nagrody Kopernikańskiej. Regulacja przewiduje również utworzenie powiązanej strukturalnie z Akademią uczelni publicznej - Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika.

W skład każdej z izb - poza Laureatów Nagrody Kopernikańskiej - będzie wchodzić od 10 do 20 członków Akademii, ale w sumie może być ich co najwyżej stu. Członków ma powoływać prezydent. Kandydatem na członka Akademii będzie mogła zostać osoba, która uzyskała pisemne rekomendacje co najmniej dwóch członków izby Akademii, w skład której ma być powołana. 

Cudzoziemcy nie będą mogli - co do zasady - stanowić więcej niż połowy aktualnego składu poszczególnych izb. W uzasadnieniu ustawy zapisano, że pierwszych członków Akademii w liczbie nieprzekraczającej połowy pełnego składu każdej z Izb Akademii, prezydent powoła na wniosek ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego i nauki. Obecnie jest nim Przemysław Czarnek.

Senat o Akademii Kopernikańskiej: To raczej ciało rządowe, nie akademickie

Biuro Legislacyjne Senatu zwróciło uwagę, że swoistym dla Akademii Kopernikańskiej rozwiązaniem będzie to, że "kreacja członkostwa w Zgromadzeniu Akademii będzie zdecydowanie wsobna i rządowopolityczna". "Ten sposób tworzenia kolegialnego ciała publicznoprawnego jest dość wyjątkowy. Dominacja czynników rządowych i politycznych wskazuje, że Akademia to raczej ciało ministerialne (rządowe). Zwykle jednak, ciałom takim nie nadaje się ustawowej i akademickiej oprawy" - dodano.

Siedzibą Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika byłaby Warszawa, ale instytucja zintegrowałaby jednostki funkcjonujące w kraju: Kolegium Astronomii i Nauk Przyrodniczych w Toruniu, Kolegium Nauk Medycznych w Olsztynie, Kolegium Nauk Ekonomicznych i Zarządzania w Warszawie, Kolegium Filozofii i Teologii w Krakowie oraz Kolegium Nauk Prawnych w Lublinie.

Odrzucona przez Senat ustawa przewidywała organizację raz na pięć lat Światowego Kongresu Kopernikańskiego. W związku z przypadającą w 2023 r. rocznicą 550-lecia urodzin Mikołaja Kopernika pierwszy kongres byłby zorganizowany wówczas w Toruniu. Jego inauguracja nastąpiłaby w dniu urodzin astronoma, czyli 19 lutego. Na Kongres zaproszeni zostaną badacze zajmujący się tematyką kopernikańską z całego świata.

Łączne wydatki dla budżetu państwa związane z obowiązywaniem ustawy w zakresie kosztów organizacji i funkcjonowania można szacunkowo określić na 25 mln zł rocznie - wskazano w uzasadnieniu ustawy.

Senatorowie opozycji o "niedofinansowanej polskiej nauce"

W czasie środowej debaty senatorowie opozycji zwracali uwagę na to, że projektowana instytucja będzie dublowała zadania innych, już istniejących organizacji, w tym PAN. Wyrażali też obawy dotyczące trybu wyboru członków akademii - że wybierane mogą być osoby z klucza politycznego i bez odpowiednich kwalifikacji. 

Zwracano też uwagę na to, że polska nauka, w porównaniu do wielu europejskich krajów, jest niedofinansowana. Dlatego nie należy tworzyć kolejnych instytucji tylko zwiększyć finansowanie tych istniejących - na to wskazywał m.in. senator Bogdan Zdrojewski (KO).

Negatywnie na temat ustawy wypowiedziały się też liczne środowiska naukowe i akademickie, m.in. Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Polska Akademia Nauk, które apelowały o wstrzymanie prac nad nią. Ustawa o powołaniu Akademii Kopernikańskiej ma wejść w życie 1 września 2022 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy