Reklama

Reklama

Sejmowa speckomisja bez przedstawiciela Konfederacji

Sejmowa komisja do spraw służb specjalnych będzie się składać z siedmiu posłów - zdecydował Sejm. Przeciwni takiemu podziałowi byli posłowie koła Konfederacji.

Za uchwałą w sprawie liczby członków speckomisji głosowało 342 posłów, 11 było przeciw.

Przeciwni uchwale byli posłowie Konfederacji. Przed głosowaniem dwukrotnie wystąpił poseł tego koła Grzegorz Braun. Zaznaczał, iż zdaje sobie sprawę jakie "zasady reglamentacji obowiązują w dostępie do niektórych komisji". Zaapelował jednak do większości sejmowej, by nie podejmowała decyzji w Sejmie "ponad głowami Konfederatów i ponad głowami miliona 250 tysięcy" ich wyborców. 

"Prosimy o dopuszczenie do komisji ds. specsłużb" - dodał Braun.

Cztery miejsca w komisji mają przypaść klubowi Prawa i Sprawiedliwości, trzy - klubom opozycyjnym.

Reklama

Według dotychczasowych informacji w obecnej kadencji - tak jak w poprzedniej - stanowisko przewodniczącego sejmowej speckomisji nie będzie rotacyjnie przechodzić między przedstawicielami rządzącej większości i opozycji. Zasada rotacji została zniesiona po wygranych przez PiS wyborach w 2015 r. i zmianie regulaminu Sejmu. 

Od tamtej pory komisja liczy siedem miejsc, a nie dziewięć, a stanowisko przewodniczącego jest stałe.

Sejm przerwał obrady

W środę wieczorem Sejm przerwał obrady. Jak poinformowała marszałek Sejmu Elżbieta Witek obrady wznowione zostaną w przyszły wtorek, 19 listopada, o godz. 10.

Z informacji na stronie sejmowej wynika, że pierwsze, inauguracyjne posiedzenie Sejmu IX kadencji ma kontynuowane we wtorek 19 listopada i środę 20 listopada.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że na przyszły wtorek zaplanowane jest expose premiera Mateusza Morawieckiego; w czwartek prezydent Andrzej Duda ma desygnować Morawieckiego na premiera, a w piątek powołać jego nowy rząd.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje