Sejm wskazał nowego szefa IPN. Kosiniak-Kamysz tłumaczy głosy ludowców

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Mateusz Szpytma i Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz tłumaczy decyzję o poparciu kandydatury Mateusza Szpytmy na prezesa IPNJACEK DOMINSKI/REPORTER Pawel Wodzynski/East NewsEast News

W skrócie

  • Sejm wskazał Mateusza Szpytmę na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, a PSL poparł jego kandydaturę. Władysław Kosiniak-Kamysz uzasadnił to działalnością historyka na rzecz upamiętnianie ludowców.
  • Część środowiska historyków krytykuje kandydaturę Szpytmy, zarzucając mu upolitycznienie IPN, jednak lider PSL nie zgadza się z tą opinią.
  • Według przewodniczącego PSL korzystniejsza będzie sytuacja, kiedy szefem IPN pozostanie Mateusz Szpytma, niż gdyby pełnić obowiązki prezesa pełnił współpracownik Karola Nawrockiego.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Sejm wybrał nowego szefa IPN. Wicepremier tłumaczy głosy PSL

Zobacz również:

Mateusz Szpytma wybrany przez Sejm na nowego prezesa IPN

Zobacz również:

Horała w "Graffiti" o decyzji Kaczyńskiego: Został wprowadzony w błądPolsat NewsPolsat News