Reklama

Reklama

​Sejm: Nie będzie informacji ws. wypadku operatora GROM

W porządku obrad Sejmu nie znajdzie się informacja Ministra Obrony Narodowej o wypadku, w wyniku którego zginął operator jednostki GROM - zdecydowali we wtorek posłowie.

Wniosek Nowoczesnej o rozszerzenie porządku w tej sprawie został poddany pod głosowanie - za było 187 posłów, 222 było przeciw, 8 wstrzymało się od głosu.

Do śmiertelnego wypadku doszło pod koniec sierpnia na terenie morskiego oddziału Jednostki Wojskowej GROM w Gdańsku. Podczas wykonywania zadania szkoleniowego z udziałem śmigłowca Mi-17 z 7. eskadry działań specjalnych w Powidzu, polegającego na podejmowaniu żołnierzy z pokładu statku zacumowanego przy nabrzeżu na Westerplatte, jeden z żołnierzy - zastępca dowódcy sekcji szturmowej - przypięty do liny zamocowanej do śmigłowca dostał się między nabrzeże a burtę. Zmarł wskutek odniesionych obrażeń.

Reklama

Drugi żołnierz spadł na pokład statku. Doznał ogólnych potłuczeń ciała oraz urazu kręgu szyjnego. Trafił do szpitala, z którego został zwolniony po opatrzeniu i zbadaniu.

Prokuratura Rejonowa w Gdyni wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci oficera bojowego zespołu morskiego jednostki Wojsk Specjalnych GROM. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy