Reklama

Reklama

Sędzia Waldemar Żurek odmówił orzekania z powodu KRS. Prezes krakowskiego sądu odpowiada

Sędzia nie może uzależniać wykonywania swoich obowiązków od tego, czy inna osoba zajmuje stanowisko sędziowskie w tym samym sądzie - tak prezes Sądu Okręgowego w Krakowie odniosła się do wniosku sędziego Waldemara Żurka. Poinformowała, że nie zamierza zarządzić przerwy w pełnieniu przez niego czynności.

We wtorek Waldemar Żurek w piśmie do swojej przełożonej oświadczył, że chce wyłączenia go z ewentualnego losowania do trzyosobowych składów orzekających, w których znajdą się sędziowie wybranymi przez nową KRS. Wymienił z nazwiska jedną sędzię ze swojego wydziału.

Prezes krakowskiego sądu okręgowego Dagmara Pawełczyk-Woicka w czwartkowym komunikacie wyjaśniła, że "nie zamierza zarządzić przerwy w czynnościach służbowych" tego sędziego, gdyż nie zachodzą ku temu przesłanki z ustawy o ustroju sądów powszechnych. "Sędzia Waldemar Żurek orzeka bowiem wyłącznie w składach jednoosobowych" - zaznaczyła.

Reklama

Prezes argumentowała, powołując się na przepisy ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz regulaminu urzędowania sądów powszechnych, że nie może uwzględnić wniosku sędziego o wyłączenie go z losowania.

Postępowanie wyjaśniające

Pawełczyk-Woicka napisała, że wezwała Żurka, by ten określił, czy pozostaje w gotowości do pełnienia swoich obowiązków, czyli "orzekania w przydzielonych mu sprawach". Jednocześnie poinformowała, że wystąpiła do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego o wszczęcie postępowania wyjaśniającego wobec tego sędziego.

"Zajmowanie stanowiska sędziowskiego jest bowiem dobrowolne, a sędzia nie może uzależniać wykonywania swoich obowiązków od tego, czy inna osoba zajmuje stanowisko sędziowskie w tym samym sądzie" - napisała prezes.

Oceniła, że "wnioskiem o wyłączenie z losowania sędzia oświadczył, że nie będzie przestrzegał złożonego ślubowania, jeśli zostanie powołany do składu sądu z osobą, której prawidłowość powołania na stanowisko sędziego postanowił kwestionować".

"Oświadczenie to oznacza wycofanie bezwarunkowej zgody na sprawowanie wymiaru sprawiedliwości w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej na mocy aktu powołania przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, działającego z woli narodu" - napisała Pawełczyk-Woicka.

"Zostali nieprawidłowo powołani"

W piśmie, które otrzymał sędzia Żurek, prezes poinformowała go, że jeśli nie zadeklaruje, czy jest gotowy orzekać, to prześle jego wtorkowy wniosek do ministra sprawiedliwości.

Żurek oświadczył we wtorek, że nie będzie orzekał z osobami, które "w procesie nominacji zostały nieprawidłowo powołane". Ocenił, że sposób powołania nowej KRS nie spełnia wymogów konstytucyjnych. "Nie będę także w obecnym stanie prawnym uznawał tzw. orzeczeń wydanych przez te osoby" - zadeklarował.

Zastrzegł jednak, że oświadczenie "nie stanowi zrzeczenia się urzędu, a wynika z konieczności przestrzegania zasad polskiej Konstytucji, prawa unijnego oraz orzeczeń sądów europejskich, które wiążą Polskę"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje