Reklama

Reklama

Schetyna: NATO zmienia się w pełnokrwistą strukturę

NATO zmienia się w pełnokrwistą strukturę zdolną obronić swoich członków - ocenił w piątek minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna w wystąpieniu na Wrocław Global Forum. Mówił też o konieczności wzmocnienia działań instytucjonalnych w ramach UE.

Szef polskiej dyplomacji podkreślił, że konieczne jest wzmocnienie instytucjonalne w polityce Unii Europejskiej, a obok tego także opracowanie wspólnej strategii działania wobec kryzysu.

- Zmienność cechowała ostatnie lata. Wojna domowa jest na naszym progu, wiele państw nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa swoim obywatelom. Do Europy przybywają przesiedleńcy i uciekinierzy, a Europa jeszcze nie wyszła z gospodarczego kryzysu - podkreślił Schetyna.

Reklama

Jego zdaniem, "kultura poczucia bezpieczeństwa została zachwiana aneksją Krymu i atakiem na wschodnią Ukrainę", dlatego społeczność międzynarodowa musi oprzeć swe działania na "instrumentalnym wykorzystaniu międzynarodowych norm, a (polityka) nie może być prowadzona jednostronnie".

- Nie ma jednego rozwiązania, wiemy, że jeden kraj sobie nie poradzi. Potrzebujemy więcej odpowiedzialności i więcej przywództwa - powiedział szef MSZ.

- Musimy umieć się bronić, naszym celem jest zapewnić, że porządek instytucjonalny jest stabilny. OBWE to jedno z narzędzi, które może być przydatne do rozwiązania konfliktu na wschodnie Ukrainy. NATO zmienia się w pełnokrwistą strukturę zdolną obronić swoich członków - uważa minister.

Schetyna podkreślił też, że Polska wykonuje ambitną i bezprecedensową modernizację polskiego wojska.

- Polski rząd i Sejm podjął decyzję, że kraj przeznaczy 2 proc. PKB na obronność. Jestem pewny, że to też zasługa prezydenta Bronisława Komorowskiego. Mam nadzieję, że inne kraje (postąpią) tak samo" - dodał.

Jak zaznaczył, w Europie potrzebne są struktury i kompleksowa strategia działania wobec zagrożeń, jakie się pojawiają. Podkreślił, że Polska również uczestniczy w tym staraniach i będzie wzmacniać swoje uczestnictwo.

- Unia Europejska powinna potwierdzić swoją rolę stabilizatora w tej sytuacji. Będziemy blisko z partnerami z UE współpracować w kwestii polityki dotyczącej naszych sąsiadów. Wierzę, że europejska odpowiedź na sytuację u naszego wschodniego sąsiada będzie oparta na wartościach i interesach - powiedział szef polskiej dyplomacji.

Schetyna podkreślił, że "sen Ukrainy o przynależności do UE jest również elementem stabilizującym sytuację w Europie".

- Czekamy na Ukrainę, jako na pełnego partnera i członka UE. Szukamy rozwiązań kryzysu na Ukrainie i chcemy też ustalić normalne relacje z Rosją, gdy przestanie ona atakować swego sąsiada - zaznaczył szef MSZ.

Zdaniem Schetyny, gdy świat przekształcił się w globalny rynek, handel stał się częścią dyplomacji, a globalizacja przekłada się na bardziej stabilne stosunki międzynarodowe - także dzięki wolnemu handlowi, rola Polski jest też duża.

Minister nawiązał też do negocjowanej obecnie umowy o transatlantyckim partnerstwie handlowo-inwestycyjnym UE i USA (TTIP). Według niego "umowa handlowa TTIP wzmocni wiodącą rolę Unii Europejskiej, która jest rynkiem 500 mln odbiorców". - Ta umowa uzupełni też bliski sojusz na poziomie też militarnym - ocenił.

Wrocław Global Forum to doroczna konferencja poświęcona w głównej mierze transatlantyckiej współpracy gospodarczej oraz stosunkom politycznym pomiędzy Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi. Co roku w panelach dyskusyjnych organizowanych w ramach tej imprezy bierze udział kilkuset polityków, dyplomatów, ekspertów i przedstawicieli biznesu, przede wszystkim z Polski, państw UE oraz USA.

W trakcie imprezy odbędzie się kilkadziesiąt paneli dyskusyjnych, podczas których zostaną poruszone m.in. zagadnienia dotyczące wyzwań związanych z działaniami Rosji, przyszłości Partnerstwa Wschodniego oraz postępów i wyzwań związanych z Transatlantyckim Partnerstwem w dziedzinie Handlu i Inwestycji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy