Reklama

Reklama

Rzeczniczka PiS: Jarosław Kaczyński podczas demonstracji 30 października był w domu

"30 października podczas demonstracji prezes PiS Jarosław Kaczyński był w domu. Doniesienia o jego wyjeździe poza Warszawę i kamizelce kuloodpornej są wierutną bzdurą" - oświadczyła rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Odniosła się w ten sposób do dzisiejszej (26.11) publikacji "Gazety Wyborczej".

"GW" napisała, że 30 października, gdy Ogólnopolski Strajk Kobiet zapowiedział zorganizowanie happeningu przed domem Jarosława Kaczyńskiego, "ochraniająca prezesa PiS firma ochroniarska Grom Group potraktowała sprawę bardzo poważnie i połączyła ją z anonimowymi groźbami zamachu, które Kaczyński regularnie dostaje". Prezes miał zostać ubrany w kamizelkę kuloodporną i wywieziony do ośrodka szkoleniowego w Czerwonym Borze k. Łomży - podaje gazeta.

Czerwińska zwróciła się we wtorek na Twitterze do "Gazety Wyborczej" oraz autora artykułu Wojciecha Czuchnowskiego, pisząc: "Kłamstwo #GW i #Czuchnowski!".

Reklama

Rzeczniczka PiS napisała, że Kaczyński podczas demonstracji 30 października był w domu.  "Doniesienia o wyjeździe poza Warszawę i kamizelce kuloodpornej są wierutną bzdurą. Przestańcie kłamać! #StopFakeNews" - napisała Czerwińska.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy