Reklama

Reklama

Ryszard Terlecki po posiedzeniu klubie PiS: Posłom przekazano, by nie unikać niepokoju ws. KPO

Posłowie otrzymali podczas obrad klubu informację, że nie należy podważać zasadności przyjęcia poszczególnych elementów KPO, bo one są dla nas korzystne - powiedział we wtorek szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Dodał, że parlamentarzystom przekazano też, by nie wzniecać niepokoju, że przyjęcie tych funduszy zagrozi polskiej suwerenności.

We wtorek wieczorem zebrał się w Sejmie klub Prawa i Sprawiedliwości. Rozmowa - jak poinformował Terlecki w TVP Info - dotyczyła m.in. Krajowego Planu Odbudowy. 

- Rozmawialiśmy między innymi o KPO i warunkach, które powinniśmy spełnić oraz korzyściach, które przyniesie spełnienie tych warunków. O tym mówili i minister (rozwoju i technologii) Waldemar Buda, a następnie premier Matusz Morawiecki - relacjonował Terlecki.

Nie należy w tej chwili podważać zasadności KPO

Jak dodał, posłowie klubu PiS "otrzymali informację, że nie należy w tej chwili podważać zasadności przyjęcia poszczególnych elementów KPO, bo one są dla nas korzystne, i żeby nie wzniecać niepokoju, że przyjęcie tych funduszy zagrozi polskiej suwerenności". "Z pewnością suwerenności ani milimetra nie oddamy" - zaznaczył szef klubu PiS.

Reklama

Krajowy Plan Odbudowy, czyli dokument opisujący sposób wydatkowania środków z unijnego Funduszu Odbudowy, stał się w ostatnich dniach przedmiotem sporu między politykami PiS i Solidarnej Polski, w tym m.in. premierem Morawieckim, a ministrem sprawiedliwości, szefem SP Zbigniewem Ziobrą. 

Szef rządu przekonywał w piątek podczas spotkania z klubami "Gazety Polskiej", że KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe nie zagrażają polskiej suwerenności. 99 procent z nich - mówił premier - "jest absolutnie w interesie Polski".

Ziobro: Ustępstwa rodzą tylko wilczy apetyt UE

Morawiecki nawiązał też do sporu z UE w sprawie sądownictwa. "Ten jeden procent, czyli tzw. kamienie dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Wiecie co? Reformujemy już ten wymiar sprawiedliwości siódmy rok. Ja bym nie chciał umierać za wymiar sprawiedliwości. Naprawdę. Nie opłaca się" - powiedział premier.

Buda: Rząd uruchamia prefinansowanie projektów z KPO

Na tę wypowiedź zareagował w niedzielę szef MS. "Wraz z odejściem Beaty Szydło skończyło się zielone światło dla zmian w sądownictwie. Czy polityka ustępstw wzmocniła Polskę? Dziś sądownictwo, jutro likwidacja polskiej energetyki węglowej, pojutrze samochody diesla i benzynowe, a dalej? Ustępstwa rodzą tylko wilczy apetyt UE" - napisał Ziobro na Twitterze.

W poniedziałek z kolei w sprawie KPO doszło na Twitterze do wymiany zdań między ministrem Budą, a wiceszefem resortu środowiska i klimatu Jackiem Ozdobą z SP. Chodziło o kwestię opodatkowania aut spalinowych. 11 czerwca Ziobro zarzucił natomiast politykom PiS, że ostateczna treść "kamieni milowych" nie była przedmiotem ustaleń ani rządowych, ani politycznych z Solidarną Polską.

Unia Europejska akceptuje polski KPO

1 czerwca Komisja Europejska po ponad rocznych negocjacjach zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. Był to krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy i Odporności po kryzysie wywołanym pandemią Covid-19. Na 800 mld euro w ramach Funduszu składają się dotacje i pożyczki.

Komisja Europejska jako warunek akceptacji KPO postawiła m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Nowelizacja ustawy o SN, wprowadzająca m.in. to rozwiązanie, została niedawno uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta; wejdzie w życie 15 lipca.

Morawiecki: Rosja jest przerażona współpracą Polski i Ukrainy

17 czerwca polski Krajowy Plan Odbudowy zatwierdziły państwa członkowskie UE. Decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu. Na razie nie wiadomo, kiedy pieniądze trafią do Polski. KPO zakłada, że Polska musi wdrożyć reformy dotyczące sądownictwa do końca czerwca, a to otworzy jej w lipcu drogę do złożenia wniosku o środki finansowe. Komisja będzie miała do dwóch miesięcy na ocenę tego wniosku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy