Reklama

RMF24: Makabryczne odkrycie w Kielcach. Śledczy ustalają, jak zginęły dzieci

Prokuratura i policja zakończyły w nocy prace na miejscu wczorajszej tragedii w Kielcach. W jednym z mieszkań 43-letni mężczyzna znalazł zwłoki swoich dzieci, a także ciężko ranną żonę.

Prokuratura i policja zakończyły w nocy prace na miejscu wczorajszej tragedii w Kielcach. W jednym z mieszkań 43-letni mężczyzna znalazł zwłoki swoich dzieci, a także ciężko ranną żonę.

Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Mieszkanie, w którym mężczyzna dokonał makabrycznego odkrycia, było zamknięte od wewnątrz.

15-letnia córka, 5-letni syn i kobieta mieli liczne rany kłute. Śledczy jeszcze dziś rano wrócą na miejsce tragedii.

W tej sprawie na razie nikogo nie zatrzymano.

Grzegorz Kwolek

 

RMF FM

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy