Reklama

Reklama

RMF24: Będą zmiany w pakiecie onkologicznym

Zieloną kartę onkologiczną założy już nie tylko lekarz rodzinny, ale też każdy specjalista. Wystarczy do tego podejrzenie nowotworu. To jedna ze zmian w pakiecie onkologicznym, którą proponuje resort zdrowia. Sama karta ma być zdecydowanie zredukowana - z sześciu do dwóch stron - bo lekarze nie będą do niej wpisywać wyników badań.

Z pakietu onkologicznego Ministerstwo Zdrowia chce również wykreślić obowiązek zwoływania wielodyscyplinarnego konsylium, w przypadku każdego pacjenta leczonego w ramach pakietu. Teraz jest wymóg, aby na temat terapii wypowiedzieli się chirurg, czy radiolog. 

"Często jednak była to fikcja" - mówi wiceminister zdrowia Piotr Warczyński. "Prawie 80 procent tych wszystkich konsyliów to fikcja. To jest po prostu podbijanie pieczątek" - dodaje.  

Ale to oznaczałoby, że placówki onkologiczne masowo oszukują płatnika, czyli NFZ i łamią zasady pakietu.

Reklama

Zniknąć mają wskaźniki rozpoznawania nowotworów dla lekarzy rodzinnych. Od tego jak trafnie lekarze POZ zakładali karty onkologiczne zależały ich wynagrodzenia. "Lekarze rodzinni nie przekraczają minimalnych wskaźników" - podkreśla wiceminister Piotr Warczyński. "Utrzymywanie go jest bez sensu. Trzeba zaufać lekarzom" - mówi. 

Uproszczona ma zostać również karta onkologiczna. Ma być też prowadzona w wersji elektronicznej.

Mariusz Piekarski

Reklama

Reklama

Reklama