Reklama

Reklama

RMF: 90 proc. sędziów widzi zagrożenie dla niezależności

Według dziewięciu na dziesięciu ankietowanych sędziów instytucje wymiaru sprawiedliwości pod rządami Zbigniewa Ziobry są bardziej zależne od wpływów politycznych. W ciągu ostatniego roku aż 15 proc. sędziów osobiście zetknęło się z takimi naciskami. Tylko 3 proc. sędziów uznaje, że po reformach wymiar sprawiedliwości jest od polityków mniej zależny niż wcześniej - podaje RMF FM.

Takie są wyniki anonimowej i dobrowolnej ankiety rozpowszechnionej wśród 2200 sędziów przez Stowarzyszenie Iustitia. Na pytania odpowiedziało 330 z nich. Co istotne, ankietę przeprowadzono w lipcu, a więc jeszcze przed prowadzonymi przez Krajową Radę Sądownictwa przesłuchaniami kandydatów do Sądu Najwyższego, a także rozstrzygnięciem przez TSUE w tzw. sprawie Celmera.

Doświadczenia osobiste

Prawie 2/3 ankietowanych sędziów (61 proc.) pracuje już pod kierownictwem nowych prezesów sądów. Tylko 12 proc. z nich darzy nowych szefów większym zaufaniem, niż ich poprzedników. Prawie połowa sędziów (45 proc.) ma mniejsze zaufanie do nowego prezesa, niż do jego poprzednika. Zaufania do nowych i starych prezesów sądów nie różnicuje 35 proc. sędziów.

Reklama

Aż 15 proc. sędziów zetknęło się z naciskami politycznymi bezpośrednio i osobiście, ze słyszenia zna je jednak aż 29 proc ankietowanych. 

Instytucje sądownictwa

Około 90 proc. ankietowanych sędziów ocenia, że sądy, Krajowa Rada Sądownictwa i Trybunał Konstytucyjny są po dwóch latach reformy bardziej upolitycznione, niż wcześniej.

Trybunał Konstytucyjny i Krajowa Rada Sądownictwa są też fatalnie oceniane pod względem wypełniania standardów demokratycznego państwa prawnego, współpracy z sędziami, apolityczności, stania na straży Konstytucji i transparentności działań. Niemal połowa ankietowanych bardzo nisko ocenia też kompetencje członków KRS i TK.

Zasady emerytalne w SN

Oceniając ostatnie zmiany w Sądzie Najwyższym aż 85 proc. sędziów stwierdza, że przeniesienie w stan spoczynku jego I Prezes Małgorzaty Gersdorf jest bezskuteczne. Że prof. Gersdorf przeniesiono w stan spoczynku uznaje jednak 9 proc. ankietowanych sędziów.

Co czwarty ankietowany (26 proc.) uznaje, że sędziowie SN w wieku 65+, którzy nie złożyli do Prezydenta prośby o dalsze orzekanie - przechodzą w stan spoczynku. Zdecydowanie więcej, bo 61 proc. pytanych o to sędziów stwierdza jednak, że sędziowie ci pozostają w stanie czynnym niezależnie od złożenia takich oświadczeń.

Stan zagrożenia

90 proc. ankietowanych sędziów już w lipcu uznało, że niezależność sądów jest zagrożona. Przeciwnego zdania, że się zwiększyła, jest tylko 3 proc.

Pytani zaś o ocenę postaw sędziów wobec zachodzących zmian ankietowani zdecydowanie opowiedzieli się za udziałem w debacie na ten temat. Najwięcej - przez zabieranie głosu na spotkaniach wewnętrznych i otwarte zajmowanie stanowiska w mediach oraz podpisywanie listów i apeli. 80 proc. sędziów zdecydowanie negatywnie ocenia brak reakcji środowiska w sprawie zmian systemowych.

Opublikowany przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia raport z badań i analiz na temat stanu niezależnego sądownictwa w Polsce zawiera też blisko 20 przykładów naruszania niezależności i apolityczności sędziów. 

(ph)

Tomasz Skory

--

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy