Rewolucja w armii, mają nowy plan. "Fundamentalne znaczenie"
Sztab Generalny poinformował, że uruchamia nowy program o "strategicznym znaczeniu". Jednym z założeń jest zwiększenie liczebności Sił Zbrojnych RP do nawet 500 tys. żołnierzy. "Program ma dla wojska znaczenie fundamentalne" - czytamy w komunikacie.

W skrócie
- Sztab Generalny uruchomił Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP o strategicznym znaczeniu, którego celem jest transformacja Wojska Polskiego na najbliższe 15 lat.
- Dokument określa plan zwiększenia liczebności Sił Zbrojnych RP do 500 tys. żołnierzy oraz rozwój kompetencji, uwzględniając aktualne i prognozowane zagrożenia.
- W programie przewidziano siedem priorytetowych obszarów transformacji, w tym rozwój rezerw osobowych, wdrożenie sztucznej inteligencji oraz zintegrowanej obrony przeciwrakietowej, przeciwlotniczej i przeciwdronowej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak przekazała armia w wydanym komunikacie, nowy Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP "wyznacza kierunki transformacji Wojska Polskiego".
"Dokument został opracowany w Sztabie Generalnym zgodnie z zasadami planowania obronnego NATO oraz przepisami ustawy o obronie ojczyzny" - poinformowano.
Nowy plan Wojska Polskiego. Chcą zwiększyć liczebność armii
"Trwa wdrażanie Programu Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039 - strategicznego dokumentu wyznaczającego kierunki transformacji Wojska Polskiego na najbliższe 15 lat" - podkreślono.
Z komunikatu wynika, że w grudniu 2025 roku podczas niejawnego posiedzenia pozytywną opinię w tej sprawie wydała jednogłośnie sejmowa komisja obrony narodowej. Jeszcze przed świętami dokument został podpisany przez wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza i wprowadzony w Siłach Zbrojnych RP.
"Plan ma dla wojska znaczenie fundamentalne. Określa m.in. docelową liczebność, kierunki rozwoju kompetencji operacyjnych, priorytety modernizacji technicznej oraz zasady budowy i utrzymania zasobów rezerw. Jego sporządzenie jest obowiązkiem władz państwowych na mocy ustawy o obronie ojczyzny" - podano w komunikacie wojska.
Jak czytamy, dokument jest aktualizowany co cztery lata na 15-letni okres planistyczny, zgodnie ze standardami NATO. Poprzednia wersja obejmowała lata 2021-2035 i została przyjęta w 2019 r. "Nowy plan uwzględnia bieżące i prognozowane zagrożenia, w szczególności wynikające z agresywnej polityki Rosji, a także doświadczenia płynące z wojny w Ukrainie" - dodano.
Rewolucja w wojsku. Armia wskazuje siedem obszarów
W programie uwzględniono siedem priorytetowych obszarów transformacji sił zbrojnych (tzw. wielka siódemka).
Armia zaznacza, że zgodnie z założeniami planu do 2039 roku liczebność Sił Zbrojnych RP ma wzrosnąć do 500 tys. żołnierzy, w tym 300 tys. w ramach czynnej służby wojskowej oraz 200 tys. w ramach aktywnej rezerwy oraz nowej formy służby wojskowej - rezerwy wysokiej gotowości.
"Wojsko będzie rozwijać kompetencje we wszystkich pięciu domenach: lądowej, morskiej, powietrznej, kosmicznej i cyberprzestrzeni, a także w środowiskach operacyjnych, takich jak przestrzeń informacyjna czy spektrum elektromagnetyczne" - podano. W planie przewidziano również rozwój zintegrowanej obrony przeciwrakietowej, przeciwlotniczej i przeciwdronowej.
"Program przewiduje również budowę i utrzymanie odpowiedniej liczby wykwalifikowanych rezerw osobowych - kluczowego czynnika odstraszania i długotrwałej obrony w przypadku konfliktu wysokiej intensywności, co potwierdziła wojna w Ukrainie. Priorytetem będzie poprawa jakości szkolenia, zwiększenie jego intensywności oraz wdrożenie nowego systemu utrzymania gotowości bojowej rezerw" - zaznaczono w komunikacie. Jednym z elementów technologicznych, uwzględnionych w planie, jest sztuczna inteligencja.
"Przyjęcie planu stanowi kluczowy krok w długofalowej transformacji Wojska Polskiego oraz budowie nowoczesnych, licznych i technologicznie zaawansowanych sił zbrojnych, zdolnych do skutecznego odstraszania, a w razie konieczności - do przeprowadzenia zwycięskiej operacji obronnej" - przekonuje wojsko.














