Reklama

Reklama

Rekordowa inflacja. Opozycja: To prawdziwa katastrofa. PiS odpowiada

Wskaźnik inflacji zbliża się do poziomu 14 proc. i jest najwyższy od ponad 24 lat. "Emerytury trzynasta i czternasta właśnie się roztopiły" - stwierdził wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica). W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele KO, PSL czy Konfederacji. - Opozycja manipuluje opinią publiczną. Inflacja w Polsce ma przyczyny głównie zewnętrzne - mówi rzeczniczka PiS Anita Czerwińska w rozmowie z Interią.

"Inflacja konsumencka w maju 2022 r. wyniosła 13,9 proc. w ujęciu rocznym" - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny (GUS). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 1,5 pkt. proc.

Zobacz: Inflacja znów w górę. Najwyższa od 24 lat

Tym samym inflacja od 13 miesięcy pozostaje powyżej górnego odchylenia od celu Rady Polityki Pieniężnej. Aktualny poziom jest najwyższy od ponad 24 lat.

Reklama

Najnowszy wskaźnik skomentowali politycy. "Emerytury trzynasta i czternasta właśnie się roztopiły" - napisał wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica).

"No i mamy kolejny rekord. Inflacja w maju wyniosła 13,9 proc. To znacznie więcej niż w Niemczech, Hiszpanii czy we Francji" - wskazał założyciel i były szef Nowoczesnej Ryszard Petru.

"Inflacja 13,9 proc. Co robi klasa polityczna w Polsce? Zwiększa rozdawnictwo w postaci m. in. 14 emerytury i odrzuca wniosek Konfederacji o rezygnację z tego projektu" - napisano na profilu Konfederacji.

"14 procent. Inflacja wyniesiona na szczyty przez 'orły' polskiej gospodarki - Morawieckiego, Glapińskiego, Sasina czy Obajtka" - napisał z kolei szef klubu KO Borys Budka.

"Nieudolne rządy kosztują Polaków coraz więcej. To prawdziwa katastrofa dla budżetów polskich rodzin, której PiS nie przykryje żadną propagandą!" - wskazał prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Anita Czerwińska dla Interii: Inflacja ma przyczyny głównie zewnętrzne

"Opozycja manipuluje opinią publiczną, wykorzystując trudną sytuację geopolityczną. To brak odpowiedzialności i próba rozhuśtania nastrojów" - twierdzi rzeczniczka PiS Anita Czerwińska w stanowisku przesłanym Interii.

"Inflacja w Polsce ma przyczyny głównie zewnętrzne. Wszystkie czynniki, które za nią odpowiadają, utrzymały się w kolejnym miesiącu. Stąd jej wysokość" - dodaje.

Czerwińska podkreśla, że za wzrost cen odpowiadały przede wszystkim paliwa oraz ceny energii, którymi to Rosja manipulowała na długo przed rozpoczęciem działań wojennych. "Właśnie dlatego tak ważne jest pełne uniezależnienie się energetyczne od Rosji, co polski rząd sukcesywnie robi" - podkreśla.

Tarcza Antyinflacyjna i Antyputinowska

"Choć przyczyny inflacji mają źródła zewnętrzne, to przygotowaliśmy instrumenty wsparcia, tak aby polskie rodziny w jak najmniejszym stopniu były dotknięte jej skutkami. Naszą odpowiedzią była rządową Tarcza Antyinflacyjna. Obejmuje ona m. in. obniżenie VAT na energię elektryczną paliwa. To też obniżenie podatków na gaz, czy na energię cieplną. Ponadto wprowadzamy w życie kolejne rozwiązania z tzw. Tarczy Antyputinowskiej. Chronimy polskie rodziny przed negatywnymi skutkami gospodarczymi związanymi z agresją Rosji na Ukrainę oraz inflacją, z którą zmaga się cały świat. To możliwe dzięki korzystnym zmianom podatkowym - obniżenie PIT z 17 do 12 proc. dla osób na skali podatkowej, czy wyłączenie składki na ubezpieczenie zdrowotne z podstawy opodatkowania dla osób na podatku liniowym, ryczałcie i karcie podatkowej" - zaznacza rzeczniczka PiS.

Jak podkreśla, elementem ochrony przed skutkami inflacji jest także 14. emerytura. "Nowe rozwiązania podatkowe to kontynuacja rozpoczętych już korzystnych zmian - podwyższenia kwoty wolnej do 30 tys. i progu podatkowego do 120 tys. zł. Nowa odsłona Tarczy Antyputinowskiej to również wsparcie dla Polaków. Pomożemy 2 mln polskich rodzin posiadającym kredyty hipoteczne w złotówkach" - dodaje.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy