Reklama

Reklama

Pseudokibice z "Psychofans" z zarzutami. Zarzucono im popełnienie 57 przestępstw

Prokuratura Krajowa wysłała do sądu kolejny akt oskarżenia w sprawie śledztwa grupy pseudokibiców "Psychofans". Zarzuty zostały postawione dwóm szefom grupy, trzem członkom i pięciu innym osobom. Śląski wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji PK zarzucił im popełnienie 57 przestępstw, w tym obrót narkotykami, dokonywanie włamań i "prania pieniędzy".

Dział prasowy Prokuratury Krajowej poinformował, że akt oskarżenia przeciwko Maciejowi M. pseudonim Maślak i Łukaszowi L. ps. Lucky z kierownictwa grupy, trzem jej członkom i pięciu innym osobom trafił do Sądu Okręgowego w Katowicach. 

Nadzorowane przez prokuraturę śledztwo prowadzone przez Centralne Biuro Śledcze Policji dotyczy udziału członków zorganizowanej grupy "Psychofans" w obrocie hurtowymi ilościami substancji odurzających i psychotropów, dokonywanie szeregu włamań i rozbojów oraz "prania pieniędzy". Wcześniej do sądu trafiły już 22 akty oskarżenia wobec 129 osób, którym prokuratura zarzuciła m.in. popełnienie zbrodni zabójstwa, bójki z użyciem maczet oraz udziału w tzw. ustawkach.

Reklama

Szef "Psychofans" z zarzutami za włamanie do siedziby Ruchu

Zorganizowana grupa przestępcza powiązana ze środowiskiem pseudokibiców śląskiego klubu sportowego miała działać na terenie woj. śląskiego, małopolskiego i innych, szczególnie w Chorzowie, Katowicach i Krakowie, co najmniej od końca października 2014 roku do 1 grudnia 2017 roku. Według śledczych członkowie grupy dokonywali przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu - pobić, bójek z pseudokibicami innych klubów piłkarskich, rozbojów, oszustw, uprowadzeń dla okupu oraz przestępstw polegających na obrocie substancjami psychotropowymi i środkami odurzającymi - podał dział prasowy Prokuratury Krajowej.

"Prokurator ustalił, że osoby kierujące grupą dokonały szeregu włamań i napadów rabunkowych. Jeden z zarzutów wobec M. dotyczy włamania do siedziby klubu sportowego Ruch Chorzów, podczas którego doszło do zastraszenia osoby ochraniającej budynek" - podała prokuratura. "Maślak" miał wtedy zniszczyć kilkanaście drzwi do pomieszczeń klubowych powodując prawie 7 tys. zł strat, skradł też 24 tys. zł należących do klubu. W innych takich zdarzeniach mieli skraść m.in. 525 tys. zł i tytoń wart ponad 255 tys. euro.

W wątku ekonomicznym M. oskarżony jest o pranie pieniędzy - 500 tys. zł pochodzących z przestępczej działalności grupy. "Maślak" miał wyprać pieniądze spółce prowadzącej dyskotekę na terenie jednego z miast Dolnego Śląska zarejestrowanej na tzw. słupa - wynika za śledztwa CBŚP nadzorowanego przez prokuraturę.

Przemyt ponad 130 kg narkotyków

Dział prasowy PK zaznaczył, że aktem oskarżenia objęty został też Rafał Z. ps. Zenek. Prokurator zarzucił mu m.in udział w stworzeniu "kanału przerzutowego" marihuany z Hiszpanii do Polski. Tą droga miało dojść do przemytu nie mniej niż 132 kg narkotyków - podała Prokuratura Krajowa.

O udział w obrocie łącznie 194 kg marihuany, 45 kg amfetaminy i 100 gram kokainy aktem oskarżenia objęto także Sebastiana Z. ps. Wąż, Wieńczysława S. oraz Rafała L. uczestniczących w zorganizowanej grupie przestępczej.

Innemu z oskarżonych - Aleksandrowi S. prokurator zarzucił, że w zorganizowanej grupie przestępczej, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w październiku 2017 roku na ulicy Królowej Jadwigi w Rudzie Śląskiej pobił kibica jednego ze śląskich klubów piłkarskich. Bił go przedmiotem wykonanym ze stali nierdzewnej przypominającym kij bejsbolowy, w wyniku czego mężczyzna zmarł. S. grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności.

S. oraz Adam S. ps. Serek w ramach grupy "Psychofans" 12 maja 2017 r. w budynku klubu sportowego GKS GIEKSA, przy pomocy maczet i pałek mieli dokonać napadu na dwie osoby, wyłamać zamki i zabrać klubowe flagi warte co najmniej 45 tys. zł. Za takie czyny grozi im do 12 lat więzienia.

Udział w ustawce, posiadanie broni i amunicji

Akt oskarżenia obejmuje też udział w tzw. ustawce - bójce pseudokibiców klubu sportowego z Chorzowa z pseudokibicami klubów sportowych z Sosnowca oraz Bielska Białej, co prokurator zarzucił Adamowi Sz.

Trzem osobom prokuratura zarzuciła też posiadanie bez zezwolenia broni palnej i amunicji, m.in. dwóch karabinów maszynowych Kałasznikow, karabinu Mauser z przyciętą lufą, pistoletów marki CZ, rewolweru Magnum, za co grozi do 8 lat więzienia.

Dział prasowy podał, że M., L. i siedmiu innych objętych tym aktem oskarżenia pozostają w areszcie. Zaznaczył, że ujawnienie przestępstw było możliwe, m.in. dzięki obszernym wyjaśnieniom złożonym przez członków tej grupy przestępczej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy