Reklama

Reklama

Prokuratura: Poseł PO sprawcą wypadku. "Sam uchylę immunitet"

- Sam zrzeknę się immunitetu, gdy wniosek prokuratury trafi do Sejmu - powiedział poseł KO Waldemar Sługocki, który w styczniu miał wypadek drogowy, spowodowany - według prokuratury - z jego winy. Organ chce uchylenia immunitetu szefowi lubuskich struktur Platformy Obywatelskiej.

Jak poinformował Łukasz Wojtasik z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, wniosek o uchylenie immunitetu jednego z posłów okręgu zielonogórskiego skierowała 6 września br. do okręgu Prokuratura Rejonowa w Zielonej Górze. Teraz zostanie on przekazany do Prokuratora Generalnego, a za jego pośrednictwem trafi do marszałka Sejmu.

Wypadek posła PO. Waldemar Sługocki miał być winny 

Wypadek posła Sługockiego miał miejsce wieczorem 28 stycznia br., w Drzonkowie będącym częścią Zielonej Góry. Kierowane przez posła suzuki na zakręcie zderzyło się z oplem. Obaj kierujący zostali ranni i trafili do szpitala.

Reklama

- Z opinii biegłych z zakresu ruchu drogowego wynika, że do zdarzenia doszło przez niezachowanie przez posła zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, bo on po prostu przejechał na drugi pas ruchu, nie zapanował nad samochodem i uderzył w pojazd, kierowany przez inną osobę - powiedział Wojtasik.

Na skutek tego zdarzenia obaj kierowcy zostali rani. Parlamentarzysta doznał urazu brzucha i przeszedł operację. Drugi z kierowców doznał złamania ręki, co naruszyło prawidłową czynność narządu ciała na okres dłuższy niż siedem dni.

Prokuratura chce uchylenia immunitetu. Sługocki: Zrzeknę się go

Z tego powodu prokurator zamierza przedstawić parlamentarzyście zarzut z art. 177 par. 1 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, za co grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Przedstawienie posłowi zrzutu jest jednak możliwe dopiero, gdy w tej sprawie nie chroni go immunitet parlamentarny.

- Procedura jest taka, że marszałek wzywa posła do wydania oświadczenia, czy zrzeka się dobrowolnie immunitetu, czy też nie. Jeśli się zrzeknie, to jest po procedurze, natomiast jeśli nie, to wówczas Sejm decyduje o ewentualnym uchyleniu immunitetu - wyjaśnił Wojtasik.

Poseł Sługocki powiedział w środę, że nie będzie wzbraniał się przed złożeniem immunitetu i uczyni to, jak tylko trafi do niego takie zapytanie od marszałek Sejmu.

- Zgodnie z przepisami prawa Prokurator Generalny składa wniosek do marszałek Sejmu i ja po prostu, bez głosowania, sam uchylam sobie immunitet w tej sprawie. Tak zapowiadałem i tak też uczynię. Natomiast o tym, czy ponoszę winę za spowodowanie tego wypadku, niech zadecydują powołane do tego organy wymiaru sprawiedliwości - powiedział Sługocki.

Informację o prokuratorskim wniosku o uchylenie immunitetu parlamentarnego Waldemarowi Sługockiemu przekazała w środę "Gazeta Lubuska". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy